Chłodzenie do Samsung 980 Pro

Potencjalny wzrost cen SSD Samsunga. Lepiej nie czekajcie z zakupem

Kilka dni temu informowaliśmy o tym, jak to Samsung musi zmierzyć się z problemem produkcyjnym w swoich kluczowych fabrykach. Wtedy firma uspokajała, że jej klienci nie zostaną dotknięci, ale najwyraźniej minęło się to z prawdą, bo SSD Samsunga mają ponoć zdrożeć.

Dla przypomnienia, w mieście Xi’an w Chinach nieoczekiwanie pojawiło się ognisko zakażeń znanym wszystkim wirusem. Władze zareagowały szybko, zapowiadając ograniczenia, co dotknęło bezpośrednio firmę Samsung, która w Xi’an posiada dwa zakłady produkcyjne pamięci NAND. Nie byle jakie, bo stanowią one 42% produkcji pamięci półprzewodnikowej firmy, a na dodatek są odpowiedzialne za produkcję V-NAND o nawet 136 warstwach do dysków pokroju 980 Pro.

Firma starała się uspokoić klientów, stwierdzając, że ma zamiar przenieść produkcję do innych zakładów na całym świecie, aby nadrobić wszelkie braki i uchronić klientów od skutków tych problemów. Wygląda jednak na to, że było to czcze gadanie.

Czytaj też: Nieoficjalna data premiery kart graficznych Intel Arc Alchemist. Najpierw doczekamy się dwóch modeli?

Wedle nieoficjalnych informacji to najlepszy moment na kupno dysków SSD Samsunga. W przeciwnym wypadku ich cena za kilka tygodni może Was nieprzyjemnie zaskoczyć

Wedle najnowszych informacji od firm z branży dysków półprzewodnikowych, Samsung rozważa podwyżkę cen dysków SSD w swojej ofercie. Warto tutaj podkreślić i to dwukrotnie, że mowa tylko o tych modelach, które Samsung ma w ofercie, a nie również tych, do których dostarcza swoje układy pamięci.

Czytaj też: Intel przetestował SSD na PCIe 5.0. Jak nowa generacja dysków działa z Core i9-12900K?

Niestety na ten moment nie znamy żadnych szczegółów na temat tego, jak wysoka może być ta podwyżka. Będzie jednak ciekawym ruchem ze strony firmy, zważywszy na to, że inni producenci mają w rzeczywistości zamiar obniżać ceny w najbliższych tygodniach i to o nawet 10%. Wszystko przez spadający popyt na dyski SSD, do których firmy chcą ponownie przyciągnąć większe grono klientów.

Czytaj też: Jak włożyć DDR4 do slotu DDR5? ASUS ma na to pomysł, ale bardzo kontrowersyjny

Samsung może więc wybrać interesująca drogę w obecnych i nadchodzących czasach, uznając zapewne, że jego pozycja pozwoli mu wyciągać z kieszeni klientów jeszcze więcej. Może być to też ruch prewencyjnie chroniący dochód firmy, która mogła wyliczyć, że przez problemy produkcyjne (wspomniane 2 fabryki odpowiadają za około 7% produkcji NAND w skali całego świata) dostawy jego dysków spadną na tyle, że ten wzrost cen uratuje jego przychód.