W skład zespołu śledczego weszli przedstawiciele Uniwersytetu w Waszyngtonie oraz agenci Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych. W czasie poszukiwań wykorzystano badania genetyczne, które posłużyły do zdemaskowania międzynarodowych siatek przestępczych odpowiedzialnych za przemyt kości słoniowej.
Czytaj też: Zwierzęce DNA pozyskane z powietrza. Pierwszy taki przypadek w historii
Zebrane dowody, potwierdzające powiązania między handlarzami kością słoniową i znalezione zarówno w Afryce jak i Azji, ułatwią skazanie osób zamieszanych w ten proceder. Kłusownictwo jest naprawdę poważnym problemem, stojącym za kurczeniem się populacji słoni w Afryce. Postępy w tej sprawie są więc ogromnym krokiem w stronę rozpracowania międzynarodowych siatek i zakończenia tego procederu.
Identyfikacja bliskich krewnych sugeruje, że kłusownicy prawdopodobnie wracają do tych samych populacji wielokrotnie – rok po roku – a kły są następnie pozyskiwane i przemycane z Afryki na pokładach kontenerowców przez tę samą sieć przestępczą. Taka strategia sprawia, że znacznie trudniej jest władzom śledzić i przechwytywać te przesyłki […]stwierdza Wasser
Czytaj też: Jeden gram DNA mógłby pomieścić spokojnie całego Facebooka. Powstała nowa technika zapisu danych
Okazuje się, że większość powiązanych ze sobą siatek przemytniczych działa w obrębie portów w Kenii, Ugandzie i Nigerii. Dzięki poszerzeniu zakresu poszukiwań badacze byli w stanie dotrzeć też do przestępców z krajów w Afryce Środkowej i Zachodniej. Widać również, jak na przestrzeni lat przesuwają się strefy wpływów przemytników, które od początku XXI wieku obejmowały między innymi Tanzanię, Kenię, Ugandę, a od niedawna Angolę i Demokratyczną Republikę Konga.
