Kość słoniowa i badania DNA. Naukowcy rozpracowują międzynarodową siatkę przestępczą

Na łamach Nature Human Behaviour ukazały się wyniki badań DNA ponad 4000 kłów słoni afrykańskich. Zostały one zebrane w czasie 49 różnych nalotów na handlarzy kością słoniową, które w ciągu 17 lat przeprowadzono w 12 afrykańskich krajach.

W skład zespołu śledczego weszli przedstawiciele Uniwersytetu w Waszyngtonie oraz agenci Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych. W czasie poszukiwań wykorzystano badania genetyczne, które posłużyły do zdemaskowania międzynarodowych siatek przestępczych odpowiedzialnych za przemyt kości słoniowej.

Czytaj też: Zwierzęce DNA pozyskane z powietrza. Pierwszy taki przypadek w historii

Zebrane dowody, potwierdzające powiązania między handlarzami kością słoniową i znalezione zarówno w Afryce jak i Azji, ułatwią skazanie osób zamieszanych w ten proceder. Kłusownictwo jest naprawdę poważnym problemem, stojącym za kurczeniem się populacji słoni w Afryce. Postępy w tej sprawie są więc ogromnym krokiem w stronę rozpracowania międzynarodowych siatek i zakończenia tego procederu.

W 2018 r. ukazały się wyniki innych badań również przeprowadzonych przez Samuela Wassera, który wraz ze współpracownikami zidentyfikował kły tego samego słonia, które zostały rozesłane po świecie w osobnych przesyłkach. Ich odnalezienie umożliwiło rozpracowanie siatki działającej w trzech afrykańskich portach: w Kenii, Ugandzie oraz Togo. Teraz natomiast śledczy postanowili zidentyfikować kły słoni, które były ze sobą spokrewnione. Dzięki temu zakres poszukiwań został znacząco rozszerzony.

Kość słoniowa zazwyczaj trafia z Afryki do krajów Azji

Jak wyjaśnia Wasser, dopasowywanie kłów tego samego osobnika jest skomplikowane, ale kiedy w grę wchodzi poszukiwanie DNA należącego do wielu przedstawicieli jednej rodziny – sprawy przybierają znacznie korzystniejszy obrót. Łącznie analizami objęto 4320 kłów pochodzących od Loxodonta cyclotis (słoń leśny) oraz Loxodonta africana (słoń afrykański). Ich łączna waga wyniosła 111 ton, a kości te zostały skonfiskowane w latach 2002-2019.

Identyfikacja bliskich krewnych sugeruje, że kłusownicy prawdopodobnie wracają do tych samych populacji wielokrotnie – rok po roku – a kły są następnie pozyskiwane i przemycane z Afryki na pokładach kontenerowców przez tę samą sieć przestępczą. Taka strategia sprawia, że znacznie trudniej jest władzom śledzić i przechwytywać te przesyłki […]

stwierdza Wasser

Czytaj też: Jeden gram DNA mógłby pomieścić spokojnie całego Facebooka. Powstała nowa technika zapisu danych

Okazuje się, że większość powiązanych ze sobą siatek przemytniczych działa w obrębie portów w Kenii, Ugandzie i Nigerii. Dzięki poszerzeniu zakresu poszukiwań badacze byli w stanie dotrzeć też do przestępców z krajów w Afryce Środkowej i Zachodniej. Widać również, jak na przestrzeni lat przesuwają się strefy wpływów przemytników, które od początku XXI wieku obejmowały między innymi Tanzanię, Kenię, Ugandę, a od niedawna Angolę i Demokratyczną Republikę Konga.