natilus

Bezzałogowe samoloty transportowe to przyszłość, na którą stawia Natilus

Fracht lotniczy to niezwykle szybka metoda transportu towarów, więc logicznym jest, że jest o wiele, wiele droższy niż np. fracht morski. Kalifornijski start-up Natilus doskonale zdaje sobie sprawę z tych zależności, jednak twierdzi, że koszty transportu lotniczego da się znacznie obniżyć. Sposobem na to ma być Natilus N3.8T, bezzałogowy mini-frachtowiec.

Dzięki swojej konstrukjci, tj. skrzydłami zintegrowanymi z kadłubem, Natilus N3.8T ma być w stanie pomieścić do 60 proc. więcej ładunku, niż klasyczny, załogowy samolot tych samych rozmiarów. Jego maksymalny udźwig, to według przedstawicieli startupu, 8618 kg (równe 19 tys. funtów), co oznacza mniej więcej 3855 kg na sam ładunek. Maksymalny zasięg tego niecodziennego, bezzałogowego frachtowca to z kolei 1667 km.

Natilus – bezzałogowy, tani i zdalnie sterowany

Co więcej, Natilus twierdzi, że koszty i emisje dwutlenku węgla zmaleją o 50 procent w porównaniu z tradycyjnym transportem lotniczym. Głównie dzięki zintegrowanej konstrukcji skrzydeł z kadłubem, co jak dotąd podobno nie było stosowane w samolotach towarowych.

— Z perspektywy frachtu ma to sens. Taka konstrukcja zapewnia o 50 proc. większą objętość więc podwaja ilość przychodu z ładunku na jeden lot. – tłumaczy Aleksiej Matiuszew, dyrektor generalny i współzałożyciel firmy Natilus

Niewykluczone zresztą, że finalna wersja Natilusa będzie jeszcze bardziej pojemna. Na razie mowa tu bowiem o kolejnych wersjach prototypu, z których najnowsza oznaczona jest już jako N3.8T. Projekt jest więc jak najbardziej rozwojowy. Dwusilnikowy samolot turbośmigłowy projektowany jest również od początku jako bezzałogowy statek przeznaczony do zdalnego pilotowania.

Czytaj również: Bezzałogowy śmigłowiec MQ-8C Fire Scout przeszedł chrzest bojowy z… narkotykami w tle

Wersja produkcyjna, według założeń Natilusa ma być początkowo wykorzystywana do przewozu małych przesyłek między amerykańskimi miastami. Docelowo jednak Natilus chce produkować bezzałogowe frachtowce zdolne do lotów międzykontynentalnych.

W zeszłym roku firma zawarła umowę z Siemensem na wykorzystanie oprogramowania inżynierskiego firmy do dalszego rozwoju swoich produktów, a teraz podpisała umowę z operatorem sieci dronów Volatus Aerospace, który otrzyma pierwszą produkcyjną wersję Natilusa. Dostawa planowana jest na 2025 r.