Opłacalność kopania spada, AMD, NVIDIA, ceny kart graficznych

Opłacalność kopania spada, a to ciągnie za sobą ceny. Zwłaszcza specjalnych kart AMD i NVIDIA

Od grudnia cały rynek kryptowalutowy dręczy trend spadkowy, a rekordowe wartości wirtualnych monet są dalekie od swoich maksimów. To z kolei sprawia, że kopanie staje się coraz mniej opłacalne, co w połączeniu z rosnącymi cenami prądu, coraz ostrzejszymi restrykcjami co do kopania w niektórych państwach, musiało mieć swój efekt i tak też możemy zaobserwować spadki cen i to zwłaszcza specjalnych wersji kart do wydobycia kryptowalut.

Na rynku możemy zaobserwować coraz większy spadek cen kart graficznych, bo opłacalność kopania zwyczajnie spada

Równanie w tym przypadku jest proste. Kryptowaluty staniały, wydobycie stało się trudniejsze, a opłacalność tym samym drastycznie spadła, co kompletnie zniszczyło sens inwestowania w sprzęt do kopania. Wyniki finansowe NVIDIA z poprzedniego kwartału zdają się to potwierdzać, bo firma poinformowała, że przychody z rynku powiązanego z kryptowalutami spadły o aż 77%.

Czytaj też: [Aktualizacja] Oficjalna data premiery kart graficznych Intel Arc. Firma wreszcie przestała milczeć

Tak też widać, jak na dłoni, że zainteresowanie układami GPU przeznaczonymi do wydobywania kryptowalut maleje wraz ze spadkiem rentowności wydobycia. Tak jak kiedyś model XYZ mógł zwrócić się po roku, tak teraz czas ten wydłużył się do nawet 500 dni. To z kolei na rynku kryptowalut, gdzie niczego nie można być pewnym, dodatkowo podkopuje nastroje zwłaszcza początkujących górników.

Wszystko to dzieje się w momencie, kiedy zbliżamy się coraz bardziej do przejścia blockchaina Ethereum z Proof of Work na Proof of Stake, co oznacza, że kopanie ETH będzie wymagać nie tyle mocy obliczeniowej GPU, co zasobnego wirtualnego portfela. Widać to również w ofercie AMD, bo specjalna karta Sapphire GPRO X080 w ciągu tylko miesiąca staniała o 38%, bo z 1240 do 764 euro.

Czytaj też: Bon nie tylko na dekoder. Rząd dopłaci do zakupu telewizora?

Dla przypomnienia, firma Sapphire potajemnie wprowadziła serię GPRO kart graficznych przeznaczonych dla kryptowalut w listopadzie ubiegłego roku. Te opierają się na procesorach graficznych Navi 22 i Navi 23, a choć ich zakup graniczy z cudem, są notowane na stronie porównującej ceny Geizhals. To z kolei zapewnia nam wgląd w ewolucję cen GPU w tym okresie, które są drastyczne zwłaszcza właśnie na rynku kart przeznaczonych do kopania.

Czytaj też: Graficzna przyszłość Intela. Dopiero procesory graficzne Intel Arc Celestial nawiążą odpowiednią walkę z konkurencją

Najbardziej cieszy to, że spadki dotyczą również „zwykłych” kart przeznaczonych dla graczy. Z oczywistych względów nie są może tak spektakularne, ale są, co na tle poprawiającej się podaży dobrze zwiastuje nadchodzącym miesiącom na rynku.