Oppo Find N Dual Fold to jeden z dziwniejszych pomysłów jakie widzieliśmy

Oppo Find N Dual Fold to robocza nazwa smartfonu, na którego patent zgłosił chiński producent. Jest to urządzenie z obudową składającą się z trzech zginanych części, lae w sposób jakiego jeszcze nie było.
Oppo Find N

Oppo Find N

Przedziwna konstrukcja Oppo Find N Dual Fold

Widzieliśmy już kilka pomysłów na smartfony składane z trzech części. Były to duże i grube konstrukcje, w których każda część obudowy miała te same wymiary. Co wydaje się dosyć logiczne. Zobaczmy to choćby na przykładzie widocznego powyżej Samsunga.

O patencie zgłoszonym przez Oppo w połowie 2021 roku informuje LetsGoDigital. Dokumentacja oficjalnie została zatwierdzona 1 lutego 2022 roku. Na pierwszy rzut oka smartfon wygląda jak Oppo Find N, ale obudowa jest o ok. 15% węższa. Przez to główny ekran po rozłożeniu nie jest aż tak panoramiczny. Obudowę możemy złożyć na pół, dokładnie jak w Find N, ale jedną z połówek możemy dodatkowo… też złożyć na pół. To od razu rodzi pytanie – jaka z trwałością tego rozwiązania. Składanie ekranu na tak wąskich pasach na pewno będzie powodować dużo większe przeciążenia delikatnego panelu OLED.

Czytaj też: Test Oppo Find N – Samsung ma kogo naśladować czy Galaxy Z Fold3 może spać spokojnie?

Co daje nam tak składana konstrukcja?

Prawdę mówiąc, mam niewiele pomysłów na to, do czego można by wykorzystać tak składaną obudowę. Poza robieniem selfie. Wystarczy złożyć mniejszą część obudowy i obrócić aparaty w naszą stronę. Powinno to być znacznie wygodniejsze niż robienie selfie przy pomocy aparatu głównego i zewnętrznego ekranu, bo obudowa nie musi być maksymalnie rozłożona. Ale czy to czynność wymagająca dodatkowego komplikowania konstrukcji?

Czytaj też: Nowy sterownik GeForce Game Ready już dostępny. Wprowadza wsparcie nowych kart i polskiego hitu AAA

Pomysł jest na pewno ciekawy i pokazuje, że producenci nadal kombinują nad stworzeniem czegoś nowego, czego jeszcze nie widzieliśmy. To dobrze, bo smartfony powoli stają się do bólu nudne i powtarzalne. Zdecydowanie przyda się powiew świeżości.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.