Xiaomi Redmi Note 11 – król opłacalności powraca w nowym wcieleniu

Arkadiusz Dziermański Z-ca Redaktora Naczelnego

Co wyjdzie z połączenia #XiaomiLepsze i #XiaomiTańsze? Odpowiedzią na to pytanie jest Redmi Note 11, czyli najnowsza propozycja Xiaomi, która już za kilka dni zadebiutuje na polskim rynku.

Czym nie jest Xiaomi Redmi Note 11?

Osoby śledzące rynek smartfonów mogą wiedzieć, że Xiaomi Redmi Note 11, który za moment zadebiutuje na polskim rynku, to nie jest ten sam smartfon co Redmi Note 11 znany z rynku chińskiego oraz Redmi Note 11 4G.

W porównaniu z nimi, nasz rodzimy Xiaomi Redmi Note 11 jest wyposażony w ekran AMOLED, układ Qualcomm Snapdragon zamiast MediaTeka, obsługuje szybsze ładowanie o mocy 33W oraz pozwala płacić zbliżeniowo za pomocą NFC. Mówiąc ogólnie – u nas będzie lepiej! A teraz zagłębmy się w szczegóły dotyczące Xiaomi Redmi Note 11.

Xiaomi Redmi Note 11 to zgrabny i dobrze wykonany smartfon

Xiaomi Redmi Note 11 to idealny przykład tego, że producenci smartfonów robią wszystko, aby osoby kupujące tańszy model nie czuły, że trzymają w ręce coś gorszego. Urządzenie jest bardzo dobrze wykonane, ma wzorowo spasowane wszystkie elementy, a do tego obudowa jest odporna na zachlapanie. Co potwierdza zgodność z normą IP53.

Dużą zaletą jest matowy tylny panel. Dzięki temu nie zbiera przesadnie odcisków palców. Oprócz szarej wersji kolorystycznej, którą widzicie na zdjęciach, matowe są też dwa pozostałe warianty, które będą dostępne na polskim rynku – Twilight Blue oraz Star Blue.

Pochwalić należy też nieco bardziej kanciaste i mocniej ścięte krawędzi obudowy. Mam wrażenie, że to tegoroczna moda wśród producentów smartfonów i zdecydowanie pójście w tym kierunku to bardzo dobry krok ze strony Xiaomi.

AMOLED, FullHD+, 90 Hz!

Wiemy, że cena Xiaomi Redmi Note 11 nie przekroczy… cóż, tego Wam jeszcze nie możemy powiedzieć, ale uwierzcie – drogo nie będzie. Za stosunkowo niewielkie pieniądze dostaniemy wyświetlacz AMOLED ma przekątną 6,43 cala, wyświetla obraz o rozdzielczości 1080 x 2400 pikseli, przy odświeżaniu na poziomie 90 Hz. A wisienką na torcie pozostaje maksymalna jasność w piku wynosząca 1000 nitów.

Co nam to daje? Obraz jest bardzo kolorowy, kontrastowy, bardzo jasny, z perfekcyjną czernią i czytelny w praktycznie każdych warunkach. Do tego mamy wzorową płynność animacji oraz możliwość korzystania z efektownych ekranów Always On. Taki ekran z powodzeniem mógłby się znaleźć w co najmniej dwa razy droższym smartfonie i zupełnie nikt nie miałby powodów do narzekania.

Snapdragon 680 to gwarancja płynnego działania Xiaomi Redmi Note 11

Zazwyczaj decydując się na stosunkowo tańszy smartfon musimy liczyć się z gorszą płynnością działania. Ale nie zawsze. Ukłąd Qualcomm Snapdragon 680 z 8-rdzeniowym procesorem bardzo skutecznie napędza Xiaomi Redmi Note 11. Urządzenie działa płynnie w praktycznie wszystkich codziennych czynnościach. Nie są mu straszne filmy w wyższej rozdzielczości, czy gry mobilne.

A jeśli przy działaniu jesteśmy, to nie bez znaczenia pozostaje Android 11 z interfejsem MIUI 13. To cały czas jedna z bardziej przyjaznych, konfigurowalnych, ale też dbających o bezpieczeństwo nakładek wśród smartfonów. Oferuje duże możliwości personalizacji wyglądu interfejsu oraz daje nam stały podgląd tego, jakie aplikacje i w jaki sposób korzystają z przyznanych im uprawnień do poszczególnych funkcji.

Szybkie ładowanie w zupełnie nowej technologii

Xiaomi Redmi Note 11 jest zasilany akumulatorem o pojemności 5000 mAh, który obsługuje szybkie ładowanie o mocy 33W. Nazywane przez Xiaomi 33W Pro. To moc typowa dla urządzeń ze średniej półki, ale również niektórych flagowców. Tutaj jednak mamy do czynienia z nowym sposobem ładowania o nazwie Middle Middle Tap (MMT).

Upraszczając, akumulator smartfonu to prostopadłościan, który w trakcie ładowania napełnia się jak zbiornik z wodą. Od dołu, do góry. W przypadku akumulatora Mi 11 prąd przepływa przez środek ogniwa i później jest rozprowadzany na boki w tym samym czasie. Dzięki temu proces ładowania jest usprawniony. W praktyce przekłada się to na naładowanie akumulatora do pełna w ok godzinę.

A na ile wystarcza akumulator? Przyznam szczerze, że spędziłem ze smartfonem dopiero kilka dni i przy bardzo intensywnym użytkowaniu ciężko jest rozładować go w jeden dzień. Trzeba naprawdę spędzić długie godziny na ciągłym przeglądaniu Internetu, graniu w gry czy oglądaniu filmów, aby zrobić to szybciej. Wielu użytkowników z pewnością po ładowarkę będzie musiało sięgać nie częściej jak co dwa dni.

Xiaomi Redmi Note 11 do zdjęć szczegółowych, szerokich i bardzo bliskich

Xiaomi Redmi Note 11 oferuje trzy użyteczne aparaty, wspierany przez dodatkowy czujnik głębi ostrości. Aparat główny ma matrycę o rozdzielczości 50 Mpix, ultra-szerokokąny 8 Mpix, a aparat do zdjęć makro 2 Mpix.

Zdjęcia, szczególnie z aparatu głównego, są przyzwoitej jakości. Jeśli zdecydujemy się na fotografowanie przy wsparciu algorytmów sztucznej inteligencji, smartfon automatycznie podbije nam kolory, automatycznie dodając efekt HDR. Jeśli zależy nam na bardziej naturalnych barwach lub chcemy sami je ustawić w trakcie edycji według własnych upodobań, możemy tę opcję wyłączyć jednym przyciskiem. Oto kilka przykładów zdjęć z Xiaomi Redmi Note 11:

Aparat ultra-szerokokątny to niezmiennie idealny sposób na fotografowanie większych budynków, krajobrazów, ale też możliwość uzyskania ciekawej, bardzo nietypowej perspektywy.

Aparat do zajęć makro nie rzuca na kolana parametrami, ale zabawa nim potrafi wciągnąć. Dzięki bardzo bliskiej odległości, z której można uzyskać ostry obraz, pozwala zrobić zdjęcia nietypowych płaszczyzn czy faktur.

Xiaomi Redmi Note 11 może być hitem sprzedaży

Polacy już dawno pokochali produkty Xiaomi. Dobre, za rozsądne pieniądze. Nie inaczej jest z Redmi Note 11. Mamy tu bardzo dobry wyświetlacz, solidny akumulator, bezproblemowe działanie i przyzwoity aparat. Możemy płacić zbliżeniowo, nie zabrakło też czytnika linii papilarnych czy głośników stereo.

Wszystko to w cenie, której… konkretnej wartości nie możemy Wam jeszcze zdradzić, ale ta będzie bardzo korzystna. A w połączeniu z akcją przedsprzedażową uwierzcie, że jest na co czekać! O wszystkim dowiecie się już 22 lutego.

Materiał powstał we współpracy z Xiaomi