Takiego chłodzenia dysku M.2, ElecGear M11 wygląda jak silnik odrzutowy, ElecGear M11

SSD czeka los gorszy od pamięci RAM. Nowe informacje na temat dysków na PCIe 5.0

Zamiast 4 GB/s, czyli poziomu, do którego przyzwyczaiły nas dyski SSD na 4 linie PCIe 3.0, dyski na PCIe 5.0 będą w stanie wykorzystać aż 16 GB/s transferu. Taki wzrost wydajności nie jest oczywiście „darmowy” i z całą pewnością uderzy zarówno w nasze kieszenie, jak i… przyzwyczajenia. Pewne jest już, że SSD czeka los gorszy od pamięci RAM, bo chłodzenia dla dysków na PCIe 5.0 będą przymusem.

Chłodzenia dla dysków na PCIe 5.0 nie będą już tylko wyborem, jak w przypadku obecnych SSD na złącze M.2

Standard PCIe 5.0, który jako pierwszy wprowadziła na rynek firma Intel z premierą Core 12. generacji sprawi, że nasze dyski wewnętrzne osiągną zupełnie nowy poziom wydajności. Dla wielu może wydawać się przesadą przeskoczenie z 8 GT/s oferowanych przez 4 linie PCIe na 32 GT/s przez niewielkie różnice w czasie wczytywania programów. Jednak tego typu wzrosty z pewnością otworzą nowe furtki dla programistów i nieznanych jeszcze technologii.

Czytaj też: Skuteczność DirectStorage w Forspoken. Jak bardzo technologia Microsoftu przyspiesza wczytywanie?

Taką przynajmniej mam nadzieję, ale jeśli idzie o to, co jest już pewne, to możemy raz na zawsze przyzwyczaić się do potrzeby stosowania chłodzenia dla dysków na PCIe 5.0. Wzrost wydajności, który obserwowaliśmy w przypadku CPU, GPU, a następnie DDR i teraz dysków SSD, jest skorelowany z zapotrzebowaniem na energię, która jest „uwalniana” do świata w postaci ciepła odpadowego. W przypadku CPU i GPU z jego ilością radzą sobie w dużej mierze wyłącznie chłodzenia aktywne, ale nawet DDR5 pozostało (na ten moment) przy „zwyczajnym” pasywnym w formie radiatora.

Test dysku KIOXIA Exceria Pro 2 TB na PCIe 4x4, KIOXIA Exceria Pro 2 TB, KIOXIA Exceria Pro, test KIOXIA Exceria Pro, recenzja KIOXIA Exceria Pro, Exceria Pro

Czytaj też: Nowy standard zasilaczy. Intel zaprezentował specyfikację ATX 3.0 i ATX12VO 2.0

Do tej pory dyski SSD na M.2 również chłodziliśmy pasywnymi systemami chłodzenia i to wystarcza nawet najwydajniejszym modelom na PCIe 4×4.0 przy odpowiedniej wentylacji w obudowie. W następnych latach, dążąc do najwyższej wydajności, będziemy jednak zmuszeni na sięgania po chłodzenia aktywne.

Czytaj też: [Aktualizacja] Intel Arc A370M przetestowany w grze. Premiera kart graficznych Intel Arc coraz bliżej

Tak przynajmniej twierdzi Sebastien Jean, czyli dyrektor techniczny w firmie Phison, który stwierdził niedawno, że normą może stać się to, że dyski SSD nowej generacji PCIe 5.0 będą wyposażone w aktywne chłodzenie, czyli połączenie radiatora z wentylatorami. Zwłaszcza ze względu na to, że ciepło jest szkodliwe dla pamięci NAND, jako że idealna temperatura pracy dla dysków SSD wynosi 25-50°C, a granica sięga 80 stopniom Celsjusza.