Zbombardujmy Księżyc, żeby zyskać zasoby. Ujawniono szalony plan Amerykanów sprzed lat

Wygląda na to, że nawet pozornie absurdalne pomysły, które przychodzą nam czasem do głowy, mogły być dawniej rozważane przez najtęższe umysły tego świata – i to zupełnie na poważnie.

O wielu zapewne nigdy się nie dowiemy, jednak te ujawnione są… cóż, ambitne. Tak przynajmniej wynika z dokumentów, do których dotarł serwis The Vice. Opisują one funkcjonowanie tajnego programu AATIP (Advanced Aerospace Threat Identification Program). Prowadzony w latach 2007-2012, skupiał się na licznych zagadnieniach z pogranicza nauki i science-fiction.

Czytaj też: Tunele czasoprzestrzenne skrótami do innych galaktyk? Nowe badania potwierdzają taką możliwość

Wśród zagadnień, jakimi zajmowali się jego autorzy (którzy pozostają anonimowi) znalazło się między innymi wykorzystywanie tuneli czasoprzestrzennych do podróżowania i fal grawitacyjnych – do komunikacji. Łącznie dokumentacja udostępniona przez Defense Intelligence Agency liczy ponad 1600 stron. Wynika z niej, iż w pierwszym roku funkcjonowania projekt AATIP otrzymał 10 milionów dolarów finansowana związanego z, jak to nazwali autorzy, zaawansowanymi technologiami.

Bombardowanie Księżyca to tylko jeden z wielu pomysłów poruszonych w ramach AATIP

Poza wspomnianymi już możliwościami wykorzystania tuneli czasoprzestrzennych oraz fal grawitacyjnych, naukowcy zaangażowani w badania zajmowali się także urządzeniami antygrawitacyjnymi, napędami warp czy manipulacją wymiarami. Tego typu zagadnienia, podobnie jak wymienione wcześniej, również wydają się mało realne. Na tym jednak rozważania się nie skończyły. Wśród pomysłów, które moglibyśmy uznać za nieco bardziej wykonalne znalazły się bowiem idee związane z niewidzialnością oraz… bombardowaniem Księżyca.

Czytaj też: Widoczna i niewidoczna strona Księżyca znacząco się od siebie różnią. Naukowcy mają potencjalne wyjaśnienie tego zjawiska

Jaki miał być tego cel? Chodziło o dotarcie do pokładów metali lekkich ukrywających się pod powierzchnią Srebrnego Globu. I to głęboko, bo w pobliżu środka naszego naturalnego satelity. Żeby się do nich dostać autorzy raportu proponowali wykorzystanie termojądrowych materiałów wybuchowych, które umożliwiłyby przebicie się przez skorupę i płaszcz Księżyca. Oczywiście zakładamy, że tego typu plany nigdy nie było rozważane na tyle poważnie, by istniała większa szansa na ich realizację. Zniszczenie Srebrnego Globu, bądź częściowe jego uszkodzenie, mogłoby doprowadzić do szeregu nieprzewidzianych konsekwencji, które byłyby katastrofalne dla naszej planety. Gdybyście chcieli zapoznać się ze szczegółami przytoczonych dokumentów, to znajdziecie je pod tym adresem.