Cyrkon z obwódką baddeleyitową

Mamy potwierdzenie. To naprawdę najgorętsza skała na świecie

Ponad dekadę temu Gavin Tolometti znalazł nietypową skałę o zadziwiająco wysokiej temperaturze. Najnowsze badania potwierdzają jej rekordowe właściwości – to najgorętsza skała na świecie.

W 2011 r. w kraterze uderzeniowym Mistassini naukowcy znaleźli szklaną skałę zawierającą małe ziarna cyrkonu zamknięte w jej wnętrzu. Dalsze analizy wykazały, że skała ta powstała w wyniku uderzenia planetoidy i osiągnęła temperaturę 2370oC. Nowe badania wykazały obecność czterech dodatkowych ziaren cyrkonu, które potwierdzają nietypowe właściwości skały.

Największe znaczenie ma to, że mamy znacznie lepsze pojęcie o tym, jak gorące są te stopione skały uderzeniowe, które początkowo utworzyły się, gdy meteoryt uderzył w powierzchnię, a to daje nam znacznie lepsze pojęcie o historii stopionych skał i o tym, jak stygły w tym konkretnym kraterze. Może to również dać nam wgląd w badania temperatury i stopów w innych kraterach uderzeniowych.

Gavin Tolometti

Tolometti zauważył również, że większość zachowanych dowodów, takich jak próbki szkła i próbki stopionego materiału uderzeniowego, znaleziono blisko dna krateru. Stosując tę wiedzę do innych kraterów uderzeniowych, naukowcy mogą być w stanie znaleźć więcej dowodów na warunki temperaturowe występujące w innych kraterach.

Zaczynamy zdawać sobie sprawę, że jeśli chcemy znaleźć dowody na istnienie tak wysokich temperatur, musimy przyjrzeć się konkretnym regionom, a nie losowo wybierać w całym kraterze.

Gavin Tolometti

Potwierdzono również, że jest to pierwszy przypadek odkrycia reidytu – minerału, który powstaje, gdy cyrkon poddany jest wysokiemu ciśnieniu i temperaturze. Zespół znalazł trzy reidyty, które nadal zachowały się w ziarnach cyrkonu, oraz dowody na to, że kolejne dwa były kiedyś obecne, ale skrystalizowały się, gdy temperatura przekroczyła 1200oC. Minerał ten pozwala badaczom lepiej określić warunki ciśnienia, wskazując, że szczytowe ciśnienie mogło wynosić od ok. 30-40 GPa. Takie warunki panowały w momencie uderzenia meteorytu.

Czytaj też: Pod Japonią ukrywa się tajemnicza skała. Odpowiada za tamtejsze trzęsienia ziemi

Biorąc pod uwagę, jak duży był reidyt w naszych próbkach, wiedzieliśmy, że minimalne ciśnienie, jakie prawdopodobnie zanotował, wynosiło około 30 GPa. Ponieważ jednak w niektórych z tych ziaren nadal znajduje się wiele reidytów, wiemy, że może ono wynosić nawet ponad 40 GPa.

Gavin Tolometti

Grupa badawcza planuje rozszerzyć swoje badania na inne kratery uderzeniowe na Ziemi. Tolometti chce również przyjrzeć się próbkom księżycowym z programu Apollo, które zostały przywiezione na Ziemię, a które mają wiele dowodów na to, że powstały w kraterach uderzeniowych.