Komety rozrzucają odłamki meteorów w pobliżu swojej orbity

Kluczowe składniki DNA i RNA znalezione w meteorytach. Czy tak życie trafiło na Ziemię?

Analizując skład trzech różnych meteorytów (Murchison, Murray i Tagish Lake) naukowcy doszli do wniosku, że tworzące je zasady azotowe stanowią podstawowe elementy budulcowe DNA i RNA.

W praktyce może to więc oznaczać, że życie bądź kluczowe jego składniki trafiły na Ziemię właśnie za sprawą kosmicznych skał. Wśród zidentyfikowanych par zasad znalazły się między innymi adenina-uracyl, guanina-cytozyna, adenina-tymina czy też izoguanina-izocytozyna i ksantyna-2,4-diaminopirymidyna.

Czytaj też: Europa zawiera ciekłą wodę. Jeśli życie pozaziemskie istnieje to ten księżyc jest najlepszym kandydatem

Dotychczas w meteorytach udało się wykryć jedynie zasady purynowe i uracyl, dlatego nowe dokonania badaczy są tak ważne. Na czele zespołu zajmującego się tą sprawą stanął Yasuhiro Oba z Uniwersytetu Hokkaido, który wraz ze swoimi współpracownikami zidentyfikował dwie zasady azotowe nukleotydów, które do tej pory umykały naukowcom.

Puryny i pirymidyny mogą być syntetyzowane w środowiskach pozaziemskich, co sugeruje, iż w meteorytach można natrafić na dużą różnorodność tych cząsteczek organicznych. Nowo odkryta para zasad azotowych nukleotydów, czyli cytozyna i tymina, najprawdopodobniej była tak nieuchwytna ze względu na ich delikatną strukturę, która mogła ulec degradacji podczas pobierania próbek.

Łącznie analizami objęto fragment trzech różnych meteorytów

Wszystko przez powszechnie wykorzystywaną metodę w odniesieniu do analiz poświęconych meteorytom, która zakładała umieszczanie próbek w gorącej kąpieli, dzięki czemu cząsteczki trafiały do roztworu, który był następnie poddawany analizom składu tej pozaziemskiej mieszanki. Mając na uwadze delikatność obu wspomnianych zasad azotowych nukleotydów autorzy byli dość sceptycznie nastawieni co do ich obecności w próbkach.

Rzeczywistość okazała się jednak zaskakująco pozytywna, o czym możemy się przekonać dzięki publikacji dostępnej na łamach Nature Communications. Skąd ten sukces? Mogły się na niego nałożyć dwa czynniki. Do ekstrakcji związków użyto bowiem chłodnej wody zamiast gorącego kwasu mrówkowego, który jest bardzo reaktywny i mógł działać niszcząco na delikatne cząsteczki. Poza tym, naukowcy zastosowali czulsze metody analityczne, za sprawą których da się wychwycić mniejsze ilości tych molekuł.

Czytaj też: Na ratunek różnorodności genetycznej ludzi. Naukowcy mają na to sposób

Wiedząc, że znalezione na Ziemi meteoryty zawierały zarówno cukry jak i zasady, badacze są coraz bardziej skłonni uwierzyć, iż życie na naszej planecie mogło powstać właśnie dzięki jego zalążkom przybyłym z odległej przestrzeni kosmicznej. Z drugiej strony, wspomniane elementy składowe to nadal tylko niewielka część machiny związanej z narodzinami życia.