Sztuczna inteligencja wspomoże NASA, osiągnięcia hipersonicznych lotów dla mas

Sztuczna inteligencja wspomoże NASA w dążeniu do osiągnięcia hipersonicznych lotów dla mas

Symulacje komputerowe sprawiły, że rozwijanie nowych technologii i sprzętów stało się znacznie łatwiejsze. Potwierdzają to przykłady nie tylko konsumenckich sprzętów, ale też tych wojskowych – myśliwiec NGAD amerykańskich Sił Powietrznych czy bombowiec B-21 Radier. To więc pewne, że dążenie do osiągnięcia hipersonicznych lotów dla mas otrzymało ważnego sojusznika po tym, jak Argone ogłosiło, że sztuczna inteligencja wspomoże NASA w tej misji.

Superkomputery i sztuczna inteligencja Argonne wspomoże NASA w zrozumieniu wpływu wysokich prędkości na samoloty, co ma doprowadzić do osiągnięcia hipersonicznych lotów

W kilka godzin dookoła świata – w to obecnie celuje wiele firm na świecie, dążąc do umożliwienia realizacji lotów z hipersonicznymi prędkościami dla może nie tyle przeciętnego Kowalskiego, ile ponadprzeciętnego. Jednak, jak to zwykle bywa, technologia może stać się powszechniejsza i z czasem może nawet „masy” będą mogły pozwolić sobie na przelecenie z jednego kraju do drugiego w ledwie godzinę. Dziś dowiedzieliśmy się, że dążącej do tego agencji NASA pomoże Laboratorium Narodowe Argonne z siedzibą w Stanach Zjednoczonych.

Czytaj też: Algorytm wykrywa obiekty bez pomocy człowieka. Dzięki niemu maszyny zobaczą świat

Argonne ogłosiło współpracę z NASA, która ma na celu przyspieszenia badań nad lotami hipersonicznymi i urzeczywistnienie znacznie krótszych czasów podróży dzięki symulacjom komputerowym wspomaganym przez sztuczną inteligencję. Jest to o tyle ważne, że lot hipersoniczny odbywa się z prędkością Mach 5, czyli pięciokrotnie większą od prędkości dźwięku na poziomie morza. Są to więc prędkości, przy których tarcie powietrza jest tak silne, że może spowodować stopienie części używanych zwykle w tradycyjnych samolotach komercyjnych.

Czytaj też: Takiego miniorganu jeszcze nie było. Innowacyjna replika serca miniPUMP

Poszycie to jedno, ale przy takich prędkościach problematyczna staje się też kwestia napędu. Dlatego właśnie NASA i inne organizacje testują scramjety, które wykorzystują fakt, że powietrze jest sprężane przy tak dużych prędkościach, a te silniki prowadzą do znaczącej oszczędności paliwa. Wiele jednak zostało jeszcze do odkrycia, jeśli idzie o wpływ tak wysokich prędkości na samoloty, ale Argonne nie tyle ma nadzieję, a wręcz wierzy, że jego superkomputery oraz sztuczna inteligencja wspomoże NASA w uzyskaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania.

Czytaj też: Fuzja jądrowa doczeka się przyspieszonego rozwoju. To zasługa rozwiązanej niedawno zagadki

Wchodząc w szczegóły współpracy, Argonne wykorzysta swoje możliwości w zakresie superkomputerów, aby pomóc NASA w opracowaniu systemów do testów hipersonicznych, w tym eksperymentalnych samolotów takich jak X-43A z napędem scramjet. Mowa dokładnie o wykorzystaniu komputerowej dynamiki płynów, która jest używana do modelowania i przewidywania, jak samolot będzie reagował na siły działające wokół niego przy prędkościach hipersonicznych.