Okręty typu Freedom,

Okręty typu Freedom skończą krótką karierę. Dlaczego marynarka USA z nich rezygnuje?

W grudniu 2004 roku firma Lockheed Martin otrzymała kontrakt na stworzenie pierwszego okrętu typu Freedom. Jego wodowanie odbyło się we wrześniu 2006 roku, a wprowadzenie na służbę amerykańskiej marynarki wojennej jako USS Freedom w 2008 roku. Pierwotnie zaplanowano stworzenie 16 z nich, z czego obecnie 10 jest już na służbie, a sześć pozostaje w produkcji i choć podniesienie bandery na najnowszych jednostkach miało miejsce w 2019 i 2020 roku, to dowiedzieliśmy się, że mimo swojego wieku i tak okręty typu Freedom skończą krótką karierę.

Dlaczego wszystkie okręty typu Freedom pożegnają się ze służbą w marynarce USA?

Pierwszy okręt typu Freedom skończył oficjalnie służbę 29 września 2021 roku, ale wcale nie miało być to zalążkiem do wycofania wszystkich pozostałych. W rzeczywistości ten plan marynarki USA nie jest aż takim zaskoczeniem, bo niechęć do tych okrętów trwała już od wielu lat, ale dopiero teraz, w planie na 2023 rok fiskalny marynarka postanowiła całkowicie je porzucić.

Czytaj też: Ukraińscy specjalsi zniszczyli najnowszy rosyjski system przeciwlotniczy S-300. Oto zdjęcie stanowiska 30N6

USS Fort Worth (LCS-3), USS Milwaukee (LCS-5), USS Detroit (LCS-7), USS Little Rock (LCS-9), USS Sioux City (LCS-11), USS Wichita (LCS-13), USS Billings (LCS-15) i USS St. Louis (LCS-19)

Mowa dokładnie o dziewięciu okrętach bojowych typu Freedom i tym samym klasy LCS (Littoral Combat Ship), mającej zapewniać marynarce USA dostęp do stosunkowo tanich okrętów do walki przybrzeżnej z imponującą wielozadaniowością przez modułowe pakiety typu plug-and-fight. Co zawiniło, że cała 9 widocznych powyżej okrętów musi wcześniej zostać wycofana? Już tłumaczymy.

Czytaj też: Ile kosztuje i ile będzie kosztował rynek broni atomowej? Niszczyciele światów zyskały na znaczeniu

W ostatnim planie Marynarki Wojennej dotyczącym programu Littoral Combat Ship okręty klasy Freedom zostały wyznaczone do pełnienia roli okrętów do zwalczania okrętów podwodnych z pakietem misji LCS ASW. Problem w tym, że będący kluczowym elementem tego pakietu aktywny sonar o zmiennej głębokości i niskiej częstotliwości w postaci AN/SQS-62 VDS firmy Raytheon okazał się nieodpowiedni do tego typu okrętów.

Dręczyły go problemy ze stabilnością do tego stopnia, że marynarka wojenna zakończyła prace nad modułem. Przez to typ Freedom w strukturze amerykańskiej floty stał się poniekąd bezużyteczny wobec braku modułu misji, a na dodatek nieopłacalny wobec nieoczekiwanych kosztów naprawy.

Czytaj też: Amerykańscy piloci Marines przylecieli do Polski myśliwcami F/A-18C. Co to za maszyny?

Dlatego też przedstawiciele Marynarki Wojennej stwierdzili, że nie warto utrzymywać okrętów w eksploatacji i należy je wycofać. To przyniesie marynarce oszczędności na poziomie 50 mln dolarów rocznie i w ogólnym rozrachunku całe 3,6 miliardów dolarów w 2023 roku razem z wycofaniem innych (pozostałych 14) okrętów innych typów. Te fundusze zostaną przeznaczone m.in. do programu fregat typu Constellation.