Śmigłowiec Defiant, programu FLRAA

Śmigłowiec Defiant już po pierwszym locie wytrzymałościowym. To propozycja do programu FLRAA

Program Future Long-Range Assault Aircraft (FLRAA) ciągle trwa i w jego ramach Armia USA wybierze swój helikopter nowej generacji. Ten wybór zostanie podjęty między Defiant X opracowanym przez Lock Heed Martina oraz V-280 Valor firmy Bell, ale trochę jeszcze na to poczekamy. Potwierdza to fakt, że śmigłowiec Defiant dopiero zalicza podstawowe testy, jak m.in. lot wytrzymałościowy.

Lot wytrzymałościowy śmigłowca Defiant demonstrujący technologię (SB>1 Defiant) zakończony sukcesem

SB>1 Defiant to demonstrator technologii, który ma za zadanie ewaluować poszczególne rozwiązania technologiczne i ogólny projekt przed ruszeniem z produkcją finalnej wersji śmigłowca nowej generacji w postaci Defiant X. Odpowiada za niego firma Sikorsky, którą posiada spółka Lockheed Martin, co tłumaczy fakt, dlaczego ten obecny demonstrator bazuje na eksperymentalnym Sikorsky X2, który poleciał po raz pierwszy w 2008 roku.

Czytaj też: System obrony przeciwrakietowej THAAD z nowym pociskiem. Udany test PAC-3 MSE

Jako śmigłowiec szturmowy klasy średniej Defiant X może przyjąć na pokład do 12 żołnierzy lub około 1670 kg sprzętu i najwyraźniej może nawet latać z podwieszoną haubicą M777 o wadze 4128 kg. Do działania wykorzystuje dwa współosiowe wirniki główne i zamontowane z tyłu śmigło ogonowe, które generuje ciąg do przodu i ma rozpędzać śmigłowiec do ponoć nawet 547 km/h, czyli o 121 km/h więcej, niż wymaga tego program FLRAA.

Czytaj też: Opisujemy samoloty A-10 Thunderbolt II. Przy nich żadna kolumna wojskowa nie może czuć się bezpiecznie

Ten najnowszy test śmigłowca Defiant skupił się na jego wytrzymałości podczas lotu i miał miejsce na dorocznym szczycie Amerykańskiego Stowarzyszenia Lotnictwa Wojskowego, które jest organizowane, aby omówić sprawy dotyczące lotnictwa wojskowego. Finalnie ten wiropłat przeleciał 1300 kilometrów po wystartowaniu przy wykorzystaniu połowy mocy silnika i momentu obrotowego śmigła na tyle. Wedle jednego z dwóch pilotów-testerów „Defiant zachowywał się bez zarzutu. Spalanie paliwa było niższe od naszych oczekiwań”.