harmonyos 3.0

Trwają prace nad HarmonyOS 3.0. Kiedy premiera?

Po nałożeniu na Huawei amerykańskich sankcji, firma zmuszona była opracować swój własny system operacyjny, by jakoś zrekompensować swoim użytkownikom brak dostępu do usług Google. Od czasu jego premiery minęły prawie trzy lata, więc najwyższy czas na debiut jego trzeciej generacji, czyli HarmonyOS 3.0.

Kiedy pojawi się stabilna wersja HarmonyOS 3.0?

Pierwsza wersja HarmonyOS zadebiutowała w 2019 roku, co oznacza, że autorski system producenta ma już trzy lata na karku. W tym czasie Huawei cały czas starał się go rozwijać i ulepszać, dodając nowe funkcje, a przede wszystkim udostępniając go na kolejne urządzenia (głownie w Chinach). W sierpniu 2021 roku pod kontrolą HarmonyOS było już przeszło 100 mln urządzeń. Warto tutaj wspomnieć, że dotyczy to nie tylko smartfonów, ale również tabletów, zegarków i urządzeń z segmentu smart home i IoT.

Czytaj też: OPPO wprowadza do Europy serię Reno7, flagowy Find X5 Pro i słuchawki Enco X2

W październiku ubiegłego roku po raz pierwszy ogłoszono HarmonyOS 3.0, co oznacza, że już wkrótce pojawi się pierwsza kompilacja testowa w programie Developer Preview. Jak wynika ze słów leakstera znanego na Weibo jako Changan Digital King, nastąpi to już za kilka tygodni, by finalnie oficjalnie zaprezentować system w czerwcu i udostępnić jego stabilną wersję we wrześniu tego roku. Oznacza to lekkie opóźnienie, bo wcześniejszy harmonogram wspominał o publicznej becie w marcu i stabilnym wydaniu w lipcu.

HarmonyOS 3.0 ma opierać się na trzech filarach – innowacjach, narzędziach programistycznych i kompleksowej modernizacji możliwości systemu. Możemy spodziewać się kilku większych zmian, zwłaszcza w obrębie komunikacji smartfona z innymi urządzeniami z systemem Huawei. Jak duża będzie to zmiana? Cóż, jeśli będziecie posiadać inteligentne lustro producenta, będziecie mogli sparować je ze swoim telefonem i oglądać sobie film na lustrzanej tafli. To samo dotyczyć ma również innych urządzeń.

Czytaj też: vivo X Fold oficjalnie! Może nieźle zagrozić konkurencji

Ulepszeń ma doczekać się także interfejs użytkownika, a także ogólna wydajność systemu. Mówi się jednak, że tym razem Huawei nie będzie skupiał się na znaczących zmianach wizualnych.