Uran doczeka się historycznej misji. Ludzkość nigdy wcześniej na dobre nie przyjrzała się tej planecie

Merkury, Wenus, Mars, Saturn i Jowisz zostały porządnie przebadane przez ziemskie sondy, jednak w przypadku Urana mamy na koncie tylko krótki przelot. Przyszedł więc czas na zmiany.

Zwłoka względem siódmej planety od Słońca jest tym bardziej uderzająca, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że udało się przeprowadzić nawet misje dedykowane księżycom Jowisza, podczas gdy obiekty takie jak Uran i Neptun były traktowane nieco po macoszemu. Poza krótkimi odwiedzinami w wykonaniu sond Voyager, obie te planety pozostały niezbadane.

Czytaj też: Superjonowa woda wewnątrz Urana i Neptuna

Misja UOP (Uranus Orbiter and Probe) została uznana przez zespół ekspertów z amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk za najważniejszą flagową misję, której realizacja rozpocznie się w latach 2023-2032. Plan zakłada wystrzelenie sondy, która odbędzie wieloletnią podróż po orbicie Urana, w czasie której zbada jego atmosferę. Dzięki temu naukowcy nie tylko lepiej poznają naturę lodowych olbrzymów, ale dodatkowo zdobędą informacje na temat samego Urana i jego naturalnych satelitów.

Uran został wcześniej odwiedzony przez sondę Voyager II, która wykonała krótki przelot w jego pobliżu

Księżyce te mogą skrywać liczne tajemnice, tak jak ma to miejsce w przypadku Europy, Tytana czy Enceladusa – potencjalnie martwych i odległych obiektów, które w praktyce okazują się niezwykle interesujące. Istnieje nawet możliwość, że niektóre z nich stanowią miejsca występowania życia pozaziemskiego. Poza tym Uran cechuje się nietypowym nachyleniem, które sprawia, że jego oś obrotu jest prawie równoległa do płaszczyzny orbity.

Uran jest jednym z najbardziej intrygujących ciał w Układzie Słonecznym. Jego niska energia wewnętrzna, aktywna dynamika atmosfery i złożone pole magnetyczne stanowią znaczące zagadki. Pierwotne bardzo silne zderzenie mogło wywołać ekstremalne nachylenie osiowe planety, a być może także utworzyć jego pierścienie i satelity, choć jest to niepewne. Duże lodowo-skalne księżyce Urana wykazały zaskakujące dowody aktywności geologicznej w ograniczonych danych z przelotu Voyager 2 i są potencjalnie oceanicznymi światami.

wyjaśniają autorzy

Czytaj też: Europa zawiera ciekłą wodę. Jeśli życie pozaziemskie istnieje to ten księżyc jest najlepszym kandydatem

Drugą z misji zaaprobowanych przez ekspertów jest natomiast ta skoncentrowana na eksploracji wspomnianego Enceladusa. Księżyc Saturna miałby zostać zbadany z wykorzystaniem Enceladus Orbilander. Z powierzchni tego obiektu są wyrzucane obłoki pary wodnej najprawdopodobniej wydostające się z podpowierzchniowego oceanu. Gdyby udało się zebrać tego typu próbki, naukowcy mogliby zbadać skład tego zbiornika i ocenić szanse na występowanie w nim pozaziemskich form życia. Mając na uwadze fakt, że dwie misje uznane w poprzednim raporcie za najważniejsze – skierowane na Marsa oraz Europę – znajdują się już w fazie rozwoju, to możemy oczekiwać, iż podobnie stanie się w tym przypadku.