Głęboko pod powierzchnią ukrywają się gęste obiekty. Naukowcy zobrazowali je w rekordowych szczegółach

Około 3000 kilometrów pod powierzchnią naszej planety znajdują się skupiska obiektów znane jako ULVZ. Kiedy docierają do nich fale sejsmiczne, ich zachowanie okazuje się zaskakujące.

Fale te zaczynają bowiem zwalniać, do czego nawiązaniem jest pełna nazwa ULVZ, czyli ultra-low velocity zone. Można je więc określić mianem stref o ultra-niskiej prędkości. Dotychczasowe zdjęcia tych obszarów były ziarniste i trudne do zbadania. Przełom nastąpił za sprawą badań, których wyniki zaprezentowano na łamach Nature Communications.

Czytaj też: 85 tysięcy trzęsień ziemi w 3 miesiące. Za wszystkie odpowiadał jeden wulkan

Naukowcy zobrazowali w ten sposób strefę ukrytą pod Hawajami, która teraz jest znacznie bardziej szczegółowa. To powinno z kolei ułatwić lepsze ich poznanie, zgłębiając geologiczną historię Ziemi. Uzyskanie tych obrazów było możliwe dzięki zaawansowanym technikom modelowania obliczeniowego. Użyta metoda opierała się na sygnale zarejestrowanym po tym, jak fale sejsmiczne przechodziły przez strefę o ultra-niskiej prędkości.

Efekt końcowy jest co najmniej imponujący, ponieważ doszło do poprawy rozdzielczości o rząd wielkości w kontekście badań granicy między żelazno-niklowym jądrem Ziemi a otaczającym je płaszczem. Jest to tym ważniejsze, że obszar ten jest związany z aktywnością sejsmiczną naszej planety, na przykład trzęsieniami ziemi oraz erupcjami wulkanów.

Gęste obiekty wykryte przez naukowców mogą zawierać duże ilości żelaza

Naukowcy zwrócili uwagę na związek między ULVZ a obszarami o podwyższonej aktywności wulkanów, występującymi między innymi na Hawajach i Islandii. Jedna z hipotez zakłada, iż tego typu lokalizacje mogą być związane z materiałem wyrzucanym z jądra na powierzchnię. Poza tym dodatkowe żelazo znajdujące się w obrębie tych stref może warunkować ich zaskakująco wysoką gęstość, którą badacze zauważyli na obrazach opartych na falach sejsmicznych.

Czytaj też: Unseenlabs podejrzało wybrzeże Chin po tym, jak przez tamtejsze prawo statki zniknęły z globalnego systemu geolokalizacji

Uzyskanie odpowiedzi na tego typu pytania powinno pomóc w zrozumieniu, jak uformowała się Ziemia i jak jej jądro funkcjonuje obecnie. Jeden z problemów związanych z lepszym poznawaniem ULVZ wynika z ograniczeń, które sprawiają, że obszary te można badać głównie tam, gdzie są dostępne sejsmografy. Te z kolei instaluje się przede wszystkim w miejscach, które charakteryzują się podwyższoną aktywnością sejsmiczną.