nothing phone (1)

Już wiemy, że Nothing Phone (1) z pewnością będzie przykuwał wzrok. Kiedy premiera?

O pierwszym smartfonie Carla Peia mówi się już od dłuższego czasu, a od kilku miesięcy fakt jego powstawania nie jest już tylko oparty o plotki, bo Nothing phone (1) został oficjalnie potwierdzony już w marcu. Co o nim wiemy i co najważniejsze, kiedy zadebiutuje?

Obok Nothing Phone (1) z pewnością nikt nie przejdzie obojętnie

W kwestii specyfikacji tego urządzenia, trudno na razie o konkrety. Podczas ogłoszenia Pei nie wyjawił zbyt wiele, a właściwie ewentualne szczegóły techniczne ograniczyły się do wzmianek o układzie od Qualcomm, Androidzie z autorką nakładką Nothing OS i… to właściwie tyle. Zapowiedziano także, że Nothing Phone (1) ma być  „najbardziej atrakcyjną alternatywą dla Apple”, co jest naprawdę śmiałym i wiele obiecującym stwierdzeniem. Carl Pei dał nam też wtedy pierwszą poszlakę odnośnie tego, jak może wyglądać pierwszy smartfon firmy. Wspomniano bowiem, że dostanie nietuzinkowy wygląd znany z zeszłorocznych słuchawek. A dokładniej, że urządzenie „będzie powiewem świeżego powietrza dla sennej branży smartfonów”, przynosząc użytkownikom lepszą wartość dzięki jedynemu w swoim rodzaju wzornictwu.

Czytaj też: Seria Oppo Reno8 już oficjalnie. Na pokładzie Snapdragon 7 Gen 1

Słuchawki Nothing Ear (1)

O jakie dokładnie wzornictwo chodzi? O przezroczystą obudowę dającą możliwość podejrzenia, co kryją w środku słuchawki. W przypadku smartfona, będzie to przezroczysty tył. Tę informację potwierdzono oficjalnie, choć jeszcze nie pokazano żadnego zdjęcia, na którym byśmy mogli zobaczyć, jak to wygląda w praktyce. Jedyne co udostępniono, to szkice projektowe, które widzicie poniżej.

Czytaj też: Xiaomi Mi Band 7 już jest. Powiększony ekran to niejedyne ulepszenie

Samo „wydobycie wnętrza na zewnątrz” (tak określił to Tom Howard, szef działu designu Nothing) było dość problematyczne, bo w smartfonie znalazło się przeszło 400 komponentów. Dodając przezroczysty tył, zespół Nothing chciał podkreślić istotne elementy wyposażenia, takie jak kamera czy cewka ładowania bezprzewodowego (w ten sposób potwierdzono również, że smartfon takowe będzie obsługiwał).

Takie podejście, według Carla Peia, ma zapewnić Nothing rozpoznawalność na rynku smartfonów już od samego początku. I trudno się z tym nie zgodzić, bo podczas gdy większość modeli trzyma się podobnego wzornictwa, wyróżniając się głównie wyspą aparatów, Nothing Phone (1) będzie na tyle charakterystyczny i wyjątkowy, że szkoda będzie zakładać na niego ochronne etui (no, chyba że również przezroczyste). Dodatkowo, przenosząc wzornictwo znane ze słuchawek, Nothing chce sprawić, że wszystkie ich produkty, będą charakteryzować się tymi samymi elementami wyglądu, by już na pierwszy rzut oka było wiadomo, że produkuje je ta sama firma.

Myślę, że naprawdę silną zasadą, którą kierujemy się, jest to, że design to nie tylko ozdoba, ale musi być połączenie formy i funkcji– podkreśla Howard, dodając również, że rama telefonu została wykonana z aluminium pochodzącego z recyklingu, aby zmniejszyć jego początkowy ślad węglowy.
Nothing Phone (1)
Render Nothing Phone (1), który jakiś czas temu pojawił się w sieci

Czytaj też: Nadal czekamy na Xiaomi 12 Ultra, a na horyzoncie pojawia się już seria Xiaomi 13

Przecieki zdradziły nam potencjalną datę premiery i cenę

Jak już wspomnieliśmy, szczegóły specyfikacji smartfona Nothing pozostają tajemnicą i nawet przecieki niewiele są w stanie nam na ten temat powiedzieć. Trochę inaczej jest w kwestii premiery i ceny, bo jak podaje Allround PC, smartfon ma zadebiutować (lub trafić już do sprzedaży) 21 lipca tego roku w cenie około 500 euro (w Europie).