7 nm procesory Intela Meteor Lake, Meteor Lake, Intel Meteor Lake

Jednym ruchem Intel zapewni nam wydajniejsze procesory o ponad 20%

Podczas sympozjum IEEE VLSI 2022 Intel miał wiele do powiedzenia na temat swojego procesu produkcyjnego 7-nm, czyli Intel 4. Wspominał wtedy o tym, że samo przejście z obecnie stosowanej technologii na tę nową zapewni „z marszu” ponad 20% poprawę wydajności. Dziś z kolei dowiedzieliśmy się, że ten wyjątkowy krok dla Intela jest najpewniej niezagrożony.

Intel 4, czyli jak Intel zapewni nam wydajniejsze procesory

Wedle najnowszego raportu tajwańskiego serwisu DigiTimes, prace nad Intel 4 idą w dobrym kierunku i to na tyle, że produkcja masowa może ruszyć już w drugiej połowie bieżącego roku. Ta wieść jest o tyle ważna, że w przeszłości firma miała ogromny problem z masową produkcją swoich procesorów z wykorzystaniem 10-nm technologii (obecnie Intel 7). Na nie musieliśmy czekać długie lata, kiedy to byliśmy zmuszeni do wyboru układów 14-nm.

Czytaj też: Asus ROG Phone 6 i 6 Pro oficjalnie. Gamingowe bestie z nowym Snapdragonem na pokładzie

Najwyraźniej ta sama przyszłość nie czeka Intel 4, czyli pierwszego dla Intela procesu technologicznego, który wykorzysta litografię EUV, podwajając tym samym gęstość tranzystorów dla wysokowydajnych obszarów (bibliotek). W ogólnym rozrachunku możemy liczyć na wspomniany ponad 20-procentowy wzrost wydajności przy tym samym zapotrzebowaniu energetycznym lub samo zmniejszenie zużycia energii o ~40%.

Czytaj też: Tesla ma sposób na dziury w jezdni i uszkodzenie podwozia. Wystarczyła aktualizacja

Nie oznacza to jednak, że na układy bazujące na Intel 4 przyjdzie nam czekać jeszcze tylko kilka miesięcy. W rzeczywistości konsumenckie procesory Meteor Lake, które z niego skorzystają, zadebiutują dopiero w 2023 roku. Sam proces będzie dla nich istotny, ale nie będzie jedynym ważnym elementem, bo te układy będą pierwszymi procesorami Intela typu MCM, czyli połączą pod swoim IHSem kilka różnych rodzajów matryc krzemowych.

Czytaj też: Xiaomi Mi Band 7 Pro oficjalnie! Jest NFC, GPS i zupełnie nowy wygląd

Dziś czekamy z kolei na 13. generację (Raptor Lake), która będzie tą ostatnią „tradycyjną” rodziną procesorów Intela, stawiając wprawdzie niezmiennie na hybrydowe rdzenie, ale ciągle na tylko jedną matrycę krzemową. Z kolei przez swoją wielomatrycowość, procesory Meteor Lake mają powstawać z użyciem technologii Intel Foveros i 7nm procesu technologicznego Enhanced SuperFin(Intel 4). Ich architektura rdzeni ma być z kolei hybrydą Redwood Cove i Next Mont z racji podziału na rdzenie Performance oraz Efficient.