Komórki macierzyste poleciały w kosmos. Tylko po co?

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna służy między innymi do prowadzenia eksperymentów naukowych, a jeden z tych najnowszych ma na celu sprawdzenie, czy znajdujące się na pokładzie ISS komórki macierzyste będą rozwijały się lepiej niż na Ziemi.

Załoga stacji ma nie tylko imponujące widoki na całą naszą planetę, ale również idealne warunki do prowadzenia różnego rodzaju badań w warunkach mikrograwitacji. Dzięki temu możliwe będzie przekonanie się, jak będą zachowywały się tam komórki macierzyste, które mają zdolność do przekształcania się we wszystkie inne typy komórek występujących w ludzkim organizmie.

Czytaj też: Komórki macierzyste wolą działać na spokojnie. Nietypowe obserwacje dotyczące ich wydajności

Prowadzone obecnie badania kliniczne z wykorzystaniem komórek macierzystych dotyczą na przykład choroby Parkinsona, zwyrodnienia plamki żółtej związanego z wiekiem czy uszkodzeń powstałych na skutek zawału serca. Mając jednak na uwadze fakt, że ziemska grawitacja utrudnia hodowlę ogromnych ilości komórek niezbędnych do prowadzenia terapii, naukowcy starają się znaleźć jak najodpowiedniejsze warunki do osiągnięcia tego celu.

Komórki macierzyste mają potencjał do leczenia różnych chorób

W związku z tym w przestrzeń kosmiczną trafiły tzw. indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste. Zostały one umieszczone w pojemniku wielkości pudełka na buty. Znalazło się w nim również miejsce dla pomp i roztworów potrzebnych do utrzymania komórek przy życiu przez cztery tygodnie. Podobny eksperyment zostanie przeprowadzony na Ziemi, dzięki czemu badacze będą w stanie porównać wyniki uzyskane na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i na powierzchni naszej planety.

Poza tym na ISS trafił inny ładunek: komórki macierzyste krwi, które zostaną wykorzystane na potrzeby eksperymentu przeprowadzonego po raz pierwszy w ubiegłym roku. Naukowcy chcą się bowiem dowiedzieć, czy niska orbita okołoziemska warunkuje szybsze starzenie się komórek, co mogłoby z kolei tworzyć sprzyjające warunki do pojawiania się zmian nowotworowych.

Czytaj też: Śmieci z ISS pozbywa się tak. Nowa metoda stosowana przez astronautów uwieczniona na wideo

Jak wyjaśnia Afshin Beheshti z NASA, w przestrzeni kosmicznej jest więcej niewiadomych niż wiadomych. Z tego względu każdy nowy rodzaj eksperymentu będzie dostarczał informacji na temat tego, jak ciało reaguje na pobyt w środowisku kosmicznym. W dalszej perspektywie powinno to doprowadzić do istotnych odkryć, choćby w zakresie leczenia chorób.