Koniec z drzemkami na uboczu. Pracownik może przespać się w specjalnym pojemniku

Reputacja Japończyków jako nacji pracoholików nie wzięła się znikąd. Tamtejsze obyczaje sprzyjają przepracowywaniu się i wygląda na to, że pracodawcy zaczynają zdawać sobie z tego sprawę.

Właśnie dlatego, zamiast odpoczywać po kryjomu, na przykład w łazienkach, japońscy pracownicy będą mieli możliwość odbywania drzemek w specjalnie do tego przystosowanych pojemnikach. Za projektem stoją dwie firmy, które rozpoczęły niedawno współpracę: Itoki, specjalizująca się w produkcji mebli oraz Koyoju Gohan odpowiedzialna za dostawę materiałów.

Czytaj też: Praca na zdalnych stanowiskach furtką dla oszustów. Wszystko przez deepfake

Dwa dni temu ich przedstawicieli podpisali umowę licencyjną, dzięki czemu na dobre rozpoczęła się faza projektowania wspomnianych pojemników. Nie jest niestety jasne, kiedy i w jakich cenach miałyby one być dostępne. Skupmy się jednak na tym, co wiemy.

Przede wszystkim osoba korzystają z takiego urządzenia nie będzie miała możliwości komfortowego ułożenia się w pozycji poziomej. Innymi słowy, odpoczynek będzie przebiegał na stojąco. Wstępny projekt zakłada rozmieszczenie elementów, które zapewnią podparcie głowy, kolan i pleców. W efekcie człowiek korzystający z takiego pudła nie powinien się przewracać.

Rośnie liczba wniosków składanych przez przepracowanych Japończyków

Dokumenty japońskiego Ministerstwa Zdrowia, Pracy i Opieki Społecznej sugerują,. że w 2021 roku zostało złożonych 2346 wniosków o odszkodowanie dla pracowników w związku z zaburzeniami zdrowia psychicznego. Dla porównania rok wcześniej takich wniosków było niemal 300 mniej. Wśród przyczyn wymienianych przez wnioskodawców najczęściej wymienia się dwa: nadużycie władzy przez przełożonego oraz zmiana charakteru lub ilości obowiązków w pracy.

Czytaj też: Przez 30 lat nie poruszył palcem, a teraz samodzielnie zjadł posiłek. Przełomowy interfejs mózg-komputer

Projektanci mają nadzieję, że tego typu pojemniki pomogą w niwelowaniu skutków zjawiska, jakim jest japoński kult pracy. Niemal jedna czwarta tamtejszych firm wymaga od pracowników wyrabiania ponad 80 nadgodzin każdego miesiąca. Często zdarza się przy tym, że okres ten nie jest dodatkowo opłacany.