Sieć 5G nie dla Rosji. Odczujemy to w Polsce

Sieć 5G w Rosji nie powstanie. Złożyło się na to wiele czynników, ale tak naprawdę Rosja nigdy sieci 5G nie miała, a przez politykę państwa nigdy jej mieć nie mogła. Choć chyba niektórych to dziwi.
Sieć 5G nie dla Rosji. Odczujemy to w Polsce

W Rosji sieć 5G nie powstanie. Nie da się zbudować czegoś z niczego

Zawsze powtarzam, że bardzo lubię kiedy media głównego nurtu biorą się za tematy branżowe. Aktualnie widzę w Polsce zaskoczenie tym, że Rosja nie zbuduje sieci 5G. Choć wie to każdy, kto choć raz przynajmniej w minimalnym stopniu zainteresował się tematem.

W tym przypadku źródłem informacji jest The Moscow Times. Informuje on, że Rosja nie zbuduje sieci 5G z powodu zablokowania częstotliwości oraz braku dostępu do sprzętu. Częstotliwości w Rosji w zasadzie zawsze były zablokowane z powodów wojskowych. Ostatnie podejście kraju zakładało udostępnienie na potrzeby sieci pasma 24,25 – 27,5 GHz, ale już wiadomo, że to się nie uda. Swoje zastrzeżenia zgłosiło wojsko, które wykorzystuje ten zakres częstotliwości. Choć praca sprzętu cywilnego i wojskowego nie zakłócałaby się w żaden sposób, Rosja woli dmuchać na zimne.

Czytaj też: System SIDUSIS przerasta możliwości operatorów. Protestują przeciwko pomysłom rządu

Drugim problemem jest brak dostępu do sprzętu. Rosyjskie przepisy są bardzo restrykcyjne i sprzęt używany w sieci 5G musi być produkowany w Rosji. Ale Rosja sama go nie wymyśli, a w kraju nie ma żadnych partnerów technologicznych, którzy mogliby w tym pomóc. Ericsson, Huawei i Nokia wycofały się z tamtejszego rynku.

Analitycy twierdzą, że Rosja porzuci sieć rozwój, którego i tak nie ma, sieci 5G na rzecz LTE. A tutaj jest co robić, bo w kraju nie ma nawet pełnego pokrycia sieci. Dopiero na 2023 roku planowane było osiągnięcie poziomu 2/3 połączeń realizowanych w sieci LTE.

Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak wyglądały nieudolne próby zbudowania sieci 5G w Rosji na przestrzeni lat, znajdziecie to w tym materiale.

Brak sieci 5G w Rosji odczujemy bardzo mocno. Również w Polsce

Nieudolne próby budowy sieci 5G w Rosji są od lat mocno odczuwalne na całym świecie. Zasada jest prosta – skoro my nie mamy, Wy też mieć nie będziecie. Efektem tego jest napędzanie dezinformacji. Do tej pory odpowiadała za to w dużym stopniu telewizja Russia Today. Ale po jej zablokowaniu pozostaje Internet. A tutaj antykomórkowa dezinformacja ma się dobrze. Szczególnie po tym, jak przycichły tematy covidowe i eksperci od pandemii znowu stali się ekspertami od 5G.

Czytaj też: Sieć 5G pomoże wykrywać pożary. To nowy projekt Huawei

Pojawienie się w mediach informacji o kolejnej rosyjskiej klęsce na polu rozwoju sieci komórkowej na pewno uruchomi środowiska antykomórkowe. Jakie są ich metody? Bardzo prymitywne, choć i tak wiele osób wierzy w coraz głupsze teorie. Możecie o tym przeczytać w ostatnim materiale serwisu Demagog, gdzie zostały rozebrane na części pierwsze jedni z liderów antykomórkowego ruchu w Polsce.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.