Sztuczna inteligencja Google zyskała świadomość? Tak twierdzi pracujący nad nią inżynier

Ten system widzi w wodzie i na lądzie. Rewolucyjne osiągnięcie naukowców

Dzięki temu, że maszyny mogą widzieć doszło do pojawienia się coraz powszechniejszych technologii, choćby w postaci autonomicznych samochodów. W odróżnieniu od biologicznych, syntetyczne systemy wizyjne nie mogą jednak samoczynnie ewoluować. 

Naukowcy z laboratorium CSAIL, Gwangju Institute of Science and Technology oraz Seoul National University postanowili nieco ułatwić im osiąganie postępów, tworząc rewolucyjny  system wizyjny, który świetnie radzi sobie z obserwacją otoczenia pod wodą i na lądzie.   Sztuczne oko nadaje sens swoim informacjom wejściowym dzięki mieszaninie materiałów, które przetwarzają i „rozumieją” światło. 

Czytaj też: Nasz opis Wszechświata nie jest idealny. Sztuczna inteligencja pomoże stworzyć nową fizykę?

Członkowie zespołu połączyli układ płaskich mikrosoczewek z układem fotodiod z wzorami nałożonymi na trójwymiarową, sferyczną strukturę. Dzięki temu promienie świetlne z wielu źródeł zawsze zbiegały się w tym samym miejscu na czujniku obrazu. Działo się tak bez względu na współczynnik załamania światła w otoczeniu. 

Rozwiązanie zostało przetestowane w eksperymentach w powietrzu i w wodzie. Zadaniem urządzenia było obrazowanie pięciu obiektów z różnych odległości i kierunków. System okazał się zapewniać stałą jakość obrazu i prawie 360-stopniowe pole widzenia w obu środowiskach. W przypadku poprzednich tego typu systemów radziły one sobie tylko z jednym z dwóch wariantów.

Nasz system mógłby być przydatny w rozwoju niekonwencjonalnych aplikacji, takich jak panoramiczne wykrywanie ruchu i unikanie przeszkód w ciągle zmieniającym się środowisku, a także rozszerzona i wirtualna rzeczywistość. Obecnie rozmiar półprzewodnikowego zespołu optycznego, powszechnie stosowanego w smartfonach, samochodach i kamerach nadzorujących/monitorujących, jest ograniczony na poziomie laboratoryjnym.  Young Min Song, GIST

Czytaj też: Roboty zyskają wzrok podobny do ludzkiego. Jak można to wykorzystać?

Co ciekawe, w 2013 roku pojawił się projekt kamery o szerokim polu widzenia, która naśladowała złożone oczy owada. Z kolei przed dwoma laty zaprezentowano kamerę o szerokim polu widzenia naśladującą rybie oko. Miały one jednak problem z osiągnięciem pola 180 stopni. Z kolei zaawansowane, 360-stopniowe systemy okazują się dość nieporęczne.