Zamówisz po południu — dostaniesz wieczorem i to nawet w weekend! x-kom testuje usługę szybkich dostaw

Im szybsza dostawa, tym lepiej. Z tym zgodzi się chyba każda osoba, która lubi zamawiać rzeczy przez internet. Sieć x-kom wychodzi naprzeciw swoim klientom i właśnie rozpoczęła testowanie usługi szybkich dostaw, które dotyczyć będą także weekendów.
x-kom
x-kom

Kiedy zamawiamy coś online, jedną z rzeczy, które sprawdzamy w pierwszej kolejności, jest czas dostawy. Prawda jest taka, że im szybciej, tym lepiej. Oczywiście, często chciałoby się, żeby towar dotarł do nas jeszcze tego samego dnia, ale nie ma aż tak dobrze. Chociaż… czy aby na pewno?

Ekspresowe dostawy z sieci x-kom

x-kom pracuje właśnie nad przyspieszeniem swoich dostaw. Wedle informacji, warszawscy klienci mogą już otrzymać kupione przez siebie przedmioty jeszcze tego samego dnia. Co istotne, nie będzie trzeba robić zamówienia wcześnie rano, bo nawet produkty kupione o 15:30 (po zakończeniu testów nawet do 17:00) dostaną gwarancję dostawy tego samego dnia, w wybranym przedziale godzinowym. A gdyby tego było mało, szybkie dostawy obowiązywać będą także w soboty.

Czytaj też: LastPass potwierdza naruszenie bezpieczeństwa, ale czy jest się czego obawiać?

Daje to więc ogromną wygodę, bo nie tylko dostaniemy nasze zamówienie tego samego dnia, ale również w wybranym przez siebie czasie, co nie jest spotykane aż tak często, jakbyśmy sobie tego życzyli. Usługa, z której korzysta x-kom realizowana jest przez firmę pickpack.

Z każdym miesiącem widzimy coraz większe zainteresowanie zarówno sklepów internetowych, jak i konsumentów szybkimi dostawami. Zarówno tymi błyskawicznymi, jak i wieczornymi. Analitycy McKinsey prognozują, że do 2025 roku tego typu doręczenia osiągną 25 proc. udziału w rynku. Jako pickpack dokładamy do tego nasze delivery promise, czyli gwarancję dostawy i to w wybranym dwugodzinnym slocie godzinowym, 7 dni w tygodniu. Od kilku lat rozwijamy technologię, która umożliwia nam tak precyzyjne dostarczanie przesyłek. Niedługo zawęzimy okno dostawy do jednej godziny, a przy odpowiednim nasyceniu przesyłek nawet do 30 minut – mówi Filip Kot, CEO i założyciel pickpack.