Rewolucja w trasie. Gemini w Mapach Google trafia do wszystkich trybów nawigacji

Wydaje się, że Google jest zdeterminowany, aby umieścić swojego inteligentnego asystenta Gemini wszędzie, gdzie to tylko możliwe. Po ogłoszeniu na początku listopada, gigant z Mountain View rozpoczął wdrażanie AI bezpośrednio w Mapach Google, zmieniając całkowicie sposób, w jaki korzystamy z nawigacji.
...

Najważniejszą wiadomością jest to, że Gemini całkowicie zastępuje Asystenta Google i działa we wszystkich trybach nawigacji. Oznacza to, że z jego zaawansowanej inteligencji można korzystać nie tylko podczas jazdy samochodem, ale także podczas spacerów, jazdy na rowerze czy w trakcie korzystania z transportu publicznego. Na razie nowa funkcja jest w fazie wdrażania, ale wkrótce trafi do wszystkich użytkowników Androida i iOS, przenosząc nawigację na nowy, kontekstowy poziom.

Od komendy do konwersacji – Gemini przejmuje Mapy Google

Zmiany, które wprowadza gigant, to nie tylko nowa ikona (mikrofon zastąpiony został charakterystyczną niebieską „iskrą” Gemini). To gruntowna przebudowa interakcji głosowej. Możesz nadal używać komendy „Hey Google”, aby go aktywować, ale polecenia mogą być teraz znacznie bardziej złożone i naturalne. Gemini wprowadza do nawigacji zupełnie nową jakość, umożliwiając skomplikowane interakcje, które dotychczas wymagałyby zatrzymania się i ręcznego przeszukiwania:

  • Złożone prompty — możemy poprosić: „Czy po drodze jest jakaś niedroga wegańska restauracja, coś w promieniu kilku kilometrów?” A następnie kontynuować: „A jak tam jest z parkingiem?” i zakończyć: „OK, jedźmy tam”.
  • Wielozadaniowość — możliwości Gemini wykraczają poza samą nawigację. Możemy kontynuować rozmowę, prosząc: „A tak przy okazji, czy możesz dodać wydarzenie do kalendarza na jutrzejszy trening piłki nożnej o 17:00?”.
  • Raportowanie problemów — zgłaszanie problemów na drodze staje się intuicyjne. Wystarczy powiedzieć: „Na drodze jest korek”, „Przed nami budowa” lub „Wypadek powoduje zatory”.

Czytaj też: Cztery godziny więcej życia. Nowe Pixele w końcu dostają tryb oszczędzania energii w Mapach Google

Oczywiście podstawowe funkcje kontroli nawigacji pozostają zachowane, więc o to nie ma się co martwić. Co jednak warto podkreślić – mamy tu do czynienia z pełnym doświadczeniem asystenta Gemini, co oznacza, że dostajemy dostęp do wszystkich zintegrowanych aplikacji i rozszerzeń:

  • Komunikacja – bez problemu możemy wydać Gemini takie komendy, jak:„Zadzwoń do Mamy” lub „Wyślij SMS do Marka”.
  • Media – np.: „Włącz jakiś jazz” lub „Zatrzymaj odtwarzanie muzyki”.
  • Wiadomości i kalendarz – m.in.: „Podsumuj moje ostatnie e-maile” lub „Kiedy mam następne spotkanie?”.

Możesz nawet poprosić Gemini o integrację z innymi usługami, mówiąc np.: „Włącz muzykę ze Spotify”.

Czytaj też: Gemini wkracza na Wear OS i zmienia smartwatcha w inteligentnego partnera

Rowerem, samochodem albo pieszo – koniec z ekskluzywnością

Choć pierwotnie mogliśmy sądzić, że tak zaawansowany asystent trafi tylko do nawigacji samochodowej (gdzie dyktowanie jest najbezpieczniejsze), testy wykazały, że Gemini wspiera wszystkie formy nawigacji. Jest to ogromna zmiana, która sprawi, że planowanie podróży transportem publicznym czy znalezienie rowerowej ścieżki staną się równie intuicyjne i płynne. Chociaż Google zapowiedział wdrożenie „w nadchodzących tygodniach”, fakt, że funkcja jest już widoczna u pierwszych użytkowników, sugeruje, że nie będziemy musieli długo czekać na powszechną dostępność.