Test DeLonghi PrimaDonna Aromatic – ekspres dla fanów espresso i kaw na zimno

DeLonghi PrimaDonna Aromatic to ekspres z gatunku tych, które mają zastąpić codzienne wyprawy do kawiarni. 19 barów ciśnienia, moc 1450 W, wbudowany młynek żarnowy ze stali, zbiornik na wodę 2,2 litra i pojemnik na 500 g ziaren, a do tego ponad 35 zaprogramowanych napojów na ciepło i na zimno, włącznie z cold brew. Na papierze wygląda jak kompletne centrum kawowe do domu.
...
De’Longhi PrimaDonna Aromatic

PrimaDonna Aromatic w wersji ECAM630.75.TM to tytanowe wykończenie z metalowym frontem, duża bryła i mocny, trochę biurowy wygląd. Obudowa jest solidna, dobrze spasowana, sprawia wrażenie sprzętu na lata, a nie na dwa sezony. W zamian trzeba zaakceptować, że ekspres zajmuje swoje miejsce. Szerokość ok. 26 cm, głębokość ponad 46 cm i wysokość w okolicach 40 cm powodują, że to raczej centralny punkt blatu niż skromny dodatek.

Największym bohaterem frontu jest 5 calowy kolorowy ekran TFT. To nie jest symboliczny wyświetlacz z dwiema ikonkami, ale faktycznie centrum sterowania. Ikony są czytelne, menu ma logiczny układ, a reakcja na dotyk jest szybka. Po kilku dniach obsługujesz ekspres z automatu, bez wchodzenia w instrukcję.

Pod ekranem znajduje się podwójna regulowana wylewka kawy, osobny wylot gorącej wody i mleka oraz klasyczna tacka ociekowa. Zbiornik na wodę wysuwany jest z boku, a pojemnik na ziarna kryje się pod klapką na górze.

De’Longhi PrimaDonna Aromatic

Funkcje i technologie

To jest model, w którym DeLonghi wrzuciło praktycznie cały swój arsenał technologiczny z tej półki cenowej.

Najważniejsze elementy:

  • Bean Adapt Technology – ekspres dostosowuje stopień mielenia i parametry parzenia do używanych ziaren, tak żeby utrzymać powtarzalny smak przy różnych paleniach.
  • Cold Extraction Technology – umożliwia przygotowanie cold brew i kilku napojów na bazie cold brew w mniej niż 5 minut. Woda o temperaturze pokojowej przepuszczana jest przez kawę przy niskim ciśnieniu i w trybie kropla po kropli, co daje łagodniejszy smak, bez goryczy.
  • LatteCrema Hot i LatteCrema Cool – dwa tryby pracy układu mlecznego. Jeden do gorących kaw mlecznych z gęstą, ciepłą pianką, drugi do napojów na zimno z chłodnym mlekiem.
  • Cztery profile użytkownika i funkcja Coffee Routines – ekspres zapamiętuje preferencje i pory dnia, w których pijesz konkretne kawy, więc z czasem podsuwa najczęściej wybierane napoje niemal pod palec.

Lista napojów jest imponująca. Oprócz klasycznego espresso, ristretto, kawy czarnej czy americano, masz long black, filter style, dzbanki kawy oraz pełen katalog kaw mlecznych, od cappuccino i latte po cortado, flat white, café au lait, a także warianty na zimno i napoje oparte na cold brew, jak cold americano czy cold brew latte. Ekspres obsługuje również napoje roślinne sojowe, owsiane i migdałowe, co docenią osoby na diecie roślinnej lub z nietolerancją laktozy.

De’Longhi PrimaDonna Aromatic

Kawa czarna w praktyce

Tam, gdzie liczy się espresso i napoje bazujące na czarnej kawie, PrimaDonna Aromatic pokazuje, po co powstała ta seria. Przy dobrze ustawionym młynku i świeżym ziarnie espresso wychodzi gęste, z wyraźną, drobnoziarnistą cremą i stabilnym smakiem. 19 barów ciśnienia w połączeniu z dopasowaną grubością mielenia i czasem ekstrakcji przekłada się na naprawdę powtarzalne efekty.

Przy dłuższych kawach, jak kawa klasyczna czy americano, ekspres nie wpada w pułapkę przepuszczania zbyt dużej ilości wody przez tę samą porcję kawy. Używa dedykowanych programów, dzięki czemu napój zostaje aromatyczny, a nie wodnisty i gorzki. Jeśli lubisz poranny duży kubek kawy, ten model spokojnie to ogarnia bez kombinowania.

Cold brew i napoje na zimno

Dużym wyróżnikiem tego ekspresu jest obsługa cold brew i kaw na zimno z prawdziwego zdarzenia, a nie tylko kawy z kostkami lodu w kubku. Cold Extraction Technology pozwala uzyskać cold brew w okolicach pięciu minut, co jest przepaścią względem klasycznych metod wymagających wielu godzin.

Smakowo wypada to tak, jak powinno. Kawa jest łagodniejsza, mniej goryczkowa, z wyraźniejszą słodyczą i nutami, które w espresso potrafią się schować. Do tego dochodzą warianty typu cold latte macchiato czy cold cappuccino, w których dochodzi pianka mleczna w trybie LatteCrema Cool. To opcja głównie dla osób, które serio lubią kawę mrożoną, bo w tym modelu nie jest to tylko dodatek marketingowy, ale realna funkcja, z której da się korzystać na co dzień w sezonie.

Jura S8

Kawy mleczne i układ spieniania

Teoretycznie PrimaDonna Aromatic ma wszystko, żeby robić świetne cappuccino i latte. System LatteCrema Hot zapewnia aż trzy poziomy spieniania mleka, od lekkiego podgrzania po gęstą, deserową piankę. LatteCrema Cool ma z kolei zadbać o napoje na zimno z chłodnym, puszystym mlekiem.

W praktyce układ spieniania wypada trochę mniej perfekcyjnie, niż sugerują foldery. Jakość pianki bywa bardzo dobra, szczególnie przy klasycznym mleku o wyższej zawartości białka i tłuszczu, ale system mleczny potrafi być kapryśny. Zdarzają się sytuacje, w których pianka wychodzi mniej stabilna niż powinna albo spienianie przerywa się szybciej, niż oczekujesz. Bardzo dużo zależy od tego, jak sumiennie dbasz o czyszczenie toru mlecznego – wszelkie niedrożności od razu odbijają się na efekcie. To nie jest dramat, ale w tej klasie cenowej chciałoby się systemu, który działa bardziej bezwarunkowo dobrze, bez konieczności aż takiej uwagi użytkownika.

Obsługa, głośność, aplikacja

Pod względem obsługi codziennej ekspres wypada bardzo komfortowo. Ekran prowadzi za rękę, komunikaty są jasne, a logika menu szybko wchodzi w krew. Profile użytkowników są świetnym dodatkiem w domu, gdzie każdy pije coś innego. Nie trzeba za każdym razem klikać od początku – raz zapisane proporcje i intensywność są dosłownie pod jednym dotknięciem.

Głośność pracy mieści się w typowym zakresie jak na automat tej klasy. Młynek i pompa są słyszalne, ale nie ma poczucia, że ekspres budzi pół mieszkania. Cold brew i napoje na zimno są wręcz przyjemnie spokojne, bo pracują na niższym ciśnieniu.

Część wersji tego modelu współpracuje z aplikacją Coffee Link lub Coffee Lounge, co pozwala modyfikować przepisy, zapisywać je z poziomu telefonu i zdalnie uruchamiać parzenie. Nie jest to funkcja niezbędna, ale dla osób, które lubią dopieszczać profil kawy w detalu, może być przyjemnym dodatkiem.

Czyszczenie i konserwacja

Jak przystało na automat premium, PrimaDonna Aromatic sama przypomina o większości czynności serwisowych. Ekspres ma programy automatycznego płukania, czyszczenia i odkamieniania, współpracuje z filtrami wody, a system mleczny potrafi uruchomić cykl czyszczenia po spienianiu.

De’Longhi PrimaDonna Aromatic

Elementy mające kontakt z mlekiem można rozłożyć i umyć ręcznie, część z nich nadaje się do zmywarki. Warto z tego korzystać, bo właśnie od czystości układu mlecznego zależy, czy pianka będzie powtarzalna, czy nie. Blok zaparzający jest zintegrowany, więc użytkownik nie wyjmuje go samodzielnie.

Cena i konkurencja

W momencie pisania tej recenzji ECAM630.75.TM na Ceneo wyceniany jest na poziomie około 6 0–6,5 tysiąca złotych, w zależności od sklepu i bieżących promocji. To zdecydowanie półka premium. W tych okolicach cenowych znajdziesz już topowe ekspresy innych marek, w tym konstrukcje, które świetnie radzą sobie z kawami mlecznymi, ale nie zawsze mają tak rozbudowaną obsługę cold brew i napojów na zimno.

PrimaDonna Aromatic celuje w użytkownika, który chce mieć w domu pełne spektrum kaw: od espresso przez dzbanki kawy filtrowej aż po koktajle kawowe na lodzie, a do tego lubi bawić się ustawieniami i doceni systemy typu Bean Adapt.

De’Longhi PrimaDonna Aromatic

Dla kogo DeLonghi PrimaDonna Aromatic ma sens?

To ekspres dla osób, które traktują kawę poważnie i chcą czegoś więcej niż dwóch przycisków espresso i cappuccino. Świetnie sprawdzi się w domu, gdzie kawa pojawia się kilka razy dziennie, w różnych formach – rano klasyczna czarna, w południe flat white, latem cold brew z lodem. Mocny blok kaw czarnych, szeroka lista napojów, zaawansowana regulacja pod konkretne ziarno i wygodny ekran TFT są tu bardzo przekonujące.

Po stronie minusów stoi układ mleczny, który mógłby być trochę mniej wymagający w obsłudze i bardziej powtarzalny z pianką przy każdej konfiguracji, oraz kwestia karafki na mleko, którą często trzeba dokupić osobno albo polować na promocje za symboliczną złotówkę. Jeśli nastawiasz się głównie na kawy mleczne i liczysz na absolutnie bezobsługowy system mleczny, to jest coś, co warto mieć z tyłu głowy.

Jeżeli jednak priorytetem jest kombinacja świetnej kawy czarnej, bogatej listy napojów, trybów hot i cold oraz zaawansowanych ustawień ziaren, PrimaDonna Aromatic ECAM630.75.TM to bardzo mocny kandydat do domowej kawiarni.