Laptopy MSI Prestige lżejsze, niż kiedykolwiek wcześniej
Modele z linii Prestige przeszły gruntowny lifting. Całkowicie nowy wygląd z miękkimi, zaokrąglonymi krawędziami i aluminiową konstrukcją ma odczarować wizerunek nudnych, kanciastych maszyn do pracy. Największą zmianą jest jednak radykalne odchudzenie. Flagowy Prestige 14 waży teraz jedynie 1,32 kg, co stanowi zmniejszenie masy o ponad jedną piątą w stosunku do poprzednika.
Nie jest to jednak rekord. Tytuł najlżejszego 13-calowego laptopa na świecie, wykonanego ze stopu magnezu i aluminium, dzierży Prestige 13 AI+ o wadze zaledwie 899 gramów. Dla porównania – wiele tabletów z dołączaną klawiaturą waży więcej. Wszystkie nowe Prestige otrzymały procesory Intel Core Ultra Series 3 oraz duży, 81 Wh akumulator, o którym MSI powiada, że to wystarczy na ponad 30 godzin odtwarzania filmów – w pracy biurowej powinno przełożyć się na zdolność do wytrzymania nawet kilku dni pracy bez podłączania ładowarki. Całość dopełniają ekran OLED 2.8K z odświeżaniem 120 Hz, zaawansowany system chłodzenia parowego oraz nowy touchpad.
Ciekawostką jest wersja 2-w-1, Prestige 16 Flip, z ekranem dotykowym i rysikiem MSI Nano Pen. Akcesoria ładuje się w 15 sekund, co ma wystarczyć na 45 minut użycia.


Seria Modern – nie tak lekka, ale też premium
Seria Modern powróciła w nowej, udoskonalonej odsłonie – w konstrukcji szerzej zastosowano metal, a subtelnie zaokrąglone linie, nadały maszynom nowoczesny charakter i wygląd premium. Sercem maszyn z linii Modern S są procesory Intel Core Ultra Series 3, a użytkownicy docenią dwa sloty na pamięć RAM, co pozwala na łatwą rozbudowę sprzętu. Urządzenia oferują pełną gamę złączy: od USB-A i USB-C (z funkcjami DP oraz PD), przez HDMI i RJ-45, aż po czytnik kart Micro SD.
Mimo solidnej, aluminiowej obudowy, laptopy pozostają niezwykle smukłe (zaledwie 11,1 mm grubości). Model Modern 14S w wersji OLED waży tylko 1,3 kg, co czyni go idealnym wyborem dla osób pracujących w ruchu.
Gamingowe maszyny MSI. Moc, której może pozazdrościć nie jeden desktop
Gamingowe linie Raider, Stealth i Crosshair doczekały się odświeżenia obudów, ulepszonych systemów chłodzenia i najnowszych kart graficznych NVIDIA GeForce RTX z serii 50. Model Stealth 16 AI+ został nawet nagrodzony CES Innovation Award, łącząc w sobie grubość 16,6 mm, wagę poniżej 2 kg i baterię o pojemności 90 Wh.
Prawdziwym liderem pod względem mocy jest jednak Raider 16 Max HX. To pierwszy laptop gamingowy, który ma dostarczyć łącznie aż 300 W energii do podzespołów. Oznacza to 175 W dla topowej karty RTX 5090 lub 5080 oraz 125 W dla procesora Intel Core Ultra 200HX. Aby to wszystko schłodzić, MSI zastosowało system Cooler Boost Trinity. Gracze mogą też liczyć na bardzo płynny obraz dzięki wyświetlaczowi OLED 2.5K o odświeżaniu 240 Hz. Konsola Claw 8 AI+ pojawiła się zaś w nowym, lodowatobłękitnym kolorze Glacier Blue Edition. Oczywiście o sensownym czasie pracy na baterii nie macie co marzyć.
GeForce RTX 5090 LIGHTNING – legendarna seria wraca w wielkim stylu
Po siedmiu latach przerwy MSI zdecydowało się wskrzesić swoją legendarną, flagową serię kart graficznych. GeForce RTX 5090 32G LIGHTNING zbudowano na architekturze NVIDIA Blackwell, a jej specyfikacja techniczna ma być najlepsza w historii firmy – w końcu logo LIGHTNING od zawsze było synonimem najwyższej wydajności i zaawansowanych rozwiązań dla entuzjastów.





Karta wykorzystuje innowacyjny system chłodzenia cieczą, oraz – co jest ewenementem – ma wbudowany 8-calowy wyświetlacz. Na tym ekranie można w czasie rzeczywistym prezentować dowolne dane, od temperatury po statystyki gier, a nawet własne grafiki. Dodatkowego prestiżu nadają elementy z włókna węglowego. Model ustanowił pięć nowych rekordów wydajności w benchmarkach, w tym wynik 53207 punktów w 3DMark Time Spy. LIGHTNING powstanie tylko w 1300 egzemplarzach, każdy z indywidualnym numerem, co sugeruje, że będzie to raczej przedmiot pożądania kolekcjonerów niż sprzęt dla szerokiego grona graczy.
Płyty główne AMD MAX i rewolucja w pamięci RAM
Nowa rodzina płyt głównych AMD MAX, obejmująca chipset X870(E) i B850, skupia się na ułatwieniu podkręcania. Funkcje takie jak OC Engine, Direct OC Jumper czy BCLK Booster mają oferować nawet do 15% większą wydajność w grach dzięki asynchronicznej kontroli taktowania. Ulepszony 64 MB chip BIOS ma uprościć aktualizacje i konfigurację.

Najważniejszą innowacją jest jednak wsparcie dla zupełnie nowego typu pamięci. MSI zaprezentowało pierwszą na świecie płytę główną dla procesorów Intel, która obsługuje moduły 4-Rank CUDIMM. Pojedynczy moduł może mieć pojemność 128 GB, co na płycie z dwoma gniazdami daje łącznie 256 GB pamięci RAM. Podczas demonstracji na CES pokazano zestaw 256 GB, którego wydajność po podkręceniu wzrosła o ponad 63%. To ogromny krok naprzód dla profesjonalistów pracujących z renderingiem wideo 8K czy dużymi modelami uczenia maszynowego, którzy do tej pory musieli radzić sobie z ograniczeniami standardowej pamięci.
Akcesoria od MSI – czego tu nie ma
Nowa generacja zasilaczy MSI wyposażona jest w technologię GPU Safeguard+, która na bieżąco monitoruje napięcie w złączu 12V-2×6 i ostrzega użytkownika w przypadku wykrycia anomalii. Modele MPG Ai1600TS i Ai1300TS PCIE5 oferują najwyższą sprawność na poziomie Titanium, a MAG A1200PLS i A1000PLS PCIE5 – certyfikat Platinum.
Wśród obudów wyróżnia się flagowy model MEG MAESTRO 900R z trzema szklanymi panelami. Jego cechą szczególną jest obracana taca płyty głównej, która ma znacząco ułatwić montaż komponentów.



Segment monitorów również został odświeżony. MPG 341CQR QD-OLED X36 to 34-calowy, ultraszeroki model z panelem piątej generacji QD-OLED, oferujący rozdzielczość UWQHD i odświeżanie 360 Hz. Technologia ta ma całkowicie eliminować rozmycie kolorów i znacząco poprawiać czytelność tekstu. Ciekawość budzi MEG X, pierwszy monitor gamingowy ze zintegrowaną sztuczną inteligencją, oferujący funkcje wspomagające grę i głosowego asystenta.
Czytaj też: Razer Project Motoko – AI noszone na głowie. Oni tak na poważnie?
MSI AI Edge – komputery do obsługi SI lokalnie
W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na przetwarzanie AI bez wysyłania danych do chmury MSI przedstawiło serię ultrakompaktowych komputerów AI Edge. Urządzenia o objętości zaledwie 4 litrów wyposażono w procesory AMD Ryzen AI MAX+ 395, oferujące 126 TOPS mocy obliczeniowej AI. Dzięki nawet 128 GB zunifikowanej pamięci LPDDR5X mogą one lokalnie uruchamiać duże modele językowe, generując do 15 tokenów na sekundę, bez konieczności udostępniania jakichkolwiek danych na zewnątrz.
Dedykowana aplikacja MSI Edge AI wykorzystuje technikę RAG, by uczyć się z prywatnych dokumentów użytkownika. W praktyce oznacza to możliwość analizy własnych notatek finansowych czy spotkań w celu uzyskania spersonalizowanych podsumowań i wniosków – wszystko dzieje się wyłącznie na lokalnym urządzeniu.
Prezentacja MSI na CES 2026 pokazała, że firma ma wiele do pokazania i jeszcze więcej do powiedzenia. Powrót kultowej serii LIGHTNING i przełom w dziedzinie pamięci RAM to wyraźne sygnały, że producent chce być postrzegany jako innowator. Nie padły niestety ceny – jednak patrząc na limitowane edycje i zaawansowane technologie, można podejrzewać, że nie będą one niskie (zwłaszcza w przypadku RAM, jak pokazuje doświadczenie ostatnich miesięcy), a dla wielu entuzjastów nowości będą raczej przedmiotem westchnień niż codziennego użytku.