
OpenAI zauważyło, że aż 230 milionów osób co tydzień zadaje pytania dotyczące zdrowia, dlatego postanowiło ucywilizować ten proces. Tak narodził się ChatGPT Health – specjalny, prywatny tryb, który ma nam pomóc ogarnąć chaos medycznych papierów i przygotować się do rozmowy z lekarzem tak, by wycisnąć z niej jak najwięcej. To nie jest kolejny „generator diagnoz”, ale inteligentny asystent, który ma sprawić, że wejdziemy do gabinetu z konkretną listą pytań i zrozumieniem własnych wyników.
ChatGPT Health jako Twój osobisty asystent przed wizytą: Koniec z zapominaniem objawów
Przygotowanie do wizyty u lekarza bywa trudniejsze, niż nam się wydaje. Stres, ograniczony czas konsultacji i rozproszone wyniki badań sprawiają, że często wychodzimy z gabinetu, zapominając zapytać o najważniejsze rzeczy. ChatGPT Health ma ten proces uprościć. Dzięki możliwości łączenia się z popularnymi aplikacjami, takimi jak Apple Health, MyFitnessPal czy Function, AI zyskuje dostęp do realnych danych o naszej aktywności, śnie czy odżywianiu.
Zamiast przekopywać się przez stertę wydruków, możemy poprosić AI o analizę trendów. Algorytm potrafi wyjaśnić skomplikowane terminy medyczne prostym językiem, pomagając zrozumieć, co właściwie oznaczają liczby w Twojej morfologii. AI może również zasugerować, na jakie subtelne zmiany w samopoczuciu warto zwrócić uwagę lekarza – od poziomu energii po trawienie – o których często zapominamy wspomnieć podczas rutynowego badania. Dzięki temu pacjent staje się partnerem w rozmowie, a nie tylko biernym odbiorcą diagnozy.
Czytaj też: Koniec z długim czekaniem? Ten kraj wypowiada wojnę reklamom na YouTube
Co istotne, nowa funkcja to nie tylko analiza przeszłości. ChatGPT Health może pomóc w tworzeniu spersonalizowanych planów fitness w oparciu o aktualne wyniki badań, dobieraniu planów ubezpieczeniowych, analizując historię medyczną i potrzeby oraz w organizacji dokumentacji, co jest kluczowe przy wizytach kontrolnych i monitorowaniu chorób przewlekłych.

Prywatność przede wszystkim i rola AI w systemie opieki
OpenAI wyraźnie podkreśla jedną rzecz: ChatGPT Health to nie lekarz. System nie diagnozuje chorób ani nie przepisuje leków. Jego rola kończy się na warstwie przygotowawczej i komunikacyjnej. Ostateczne decyzje zawsze należą do profesjonalisty, który dysponuje wiedzą kliniczną i może przeprowadzić badanie fizykalne. Chociaż wydaje się to oczywiste, nadal trzeba to zaznaczać, bo nie wszyscy zdają się przyjmować to do wiadomości.
Jednak kluczowym aspektem jest tu również prywatność. Dane zdrowotne są traktowane ze szczególną ostrożnością – konwersacje w trybie Health odbywają się w wydzielonej, bezpiecznej przestrzeni. Co najważniejsze dla wielu użytkowników, OpenAI zadeklarowało, że rozmowy z ChatGPT Health nie będą wykorzystywane do trenowania ich modeli podstawowych. Jeśli zaczniesz pytać o zdrowie w zwykłym czacie, system sam zaproponuje Ci przejście do bezpiecznej strefy Health.
Czytaj też: Styczniowa aktualizacja Androida. Poprawki są, ale nie dla wszystkich
ChatGPT Health jest obecnie wdrażany jako doświadczenie na zaproszenie, a pierwsi użytkownicy z planów Free, Plus czy Pro (poza obszarem EOG i Szwajcarii) mogą zapisywać się na listę oczekujących. Choć pełna integracja z dokumentacją medyczną jest na razie dostępna głównie w USA, to kierunek zmian jest obiecujący dla pacjentów na całym świecie. To narzędzie nie ma zastąpić lekarza, ale ma sprawić, że system opieki zdrowotnej stanie się bardziej efektywny. Gdy pacjent przychodzi przygotowany, zorganizowany i poinformowany, lekarz może skupić się na tym, co najważniejsze – na leczeniu i wsparciu, zamiast na tłumaczeniu podstawowych pojęć.