Revolut zwiększa bezpieczeństwo. Twoja aplikacja wyczuje oszusta

Choć cyberprzestępcy znacznie rozszerzyli swoją działalność, to oszustwa przez telefon wcale się nie skończyły. Wręcz przeciwnie. Obecnie ciężko już nawet ufać dzwoniącym do nas pracownikom banku, bo po drugiej stronie połączenia może znajdować się oszust. Dlatego wiele banków i instytucji finansowych wprowadza u siebie odpowiednie zabezpieczenia i Revolut właśnie do nich dołączył, wprowadzając nowe narzędzie. Zamiast zastanawiać się, czy rozmawiasz z prawdziwym pracownikiem, czy ze sprytnym naciągaczem, wystarczy, że zerkniesz na ekran swojego smartfona.
...

Jak działa weryfikacja połączeń w czasie rzeczywistym w aplikacji Revolut?

Nowa funkcja, której testy ruszyły pod koniec ubiegłego roku, właśnie wyszła z fazy beta i stała się dostępna dla szerokiego grona odbiorców. Rozwiązanie jest genialne w swojej prostocie. W momencie, gdy odbierasz telefon od osoby podającej się za przedstawiciela Revolut, twoim jedynym zadaniem jest uruchomienie aplikacji bankowej.

Jeśli połączenie jest autentyczne, u góry ekranu natychmiast zobaczysz specjalny baner potwierdzający, że faktycznie prowadzisz konwersację z konsultantem. Jeśli jednak baner się nie pojawi lub aplikacja wyświetli ostrzeżenie – masz czarno na białym, że po drugiej stronie słuchawki siedzi przestępca.

Co ważne dla nas, funkcja ta objęła swoim zasięgiem cały Europejski Obszar Gospodarczy oraz Wielką Brytanię. W Polsce, gdzie z usług Revolut korzysta już ponad 5 milionów osób, jest to zmiana kluczowa. Aby mechanizm mógł chronić cię w czasie rzeczywistym, musisz jedynie wejść w sekcję Bezpieczeństwo w aplikacji i nadać jej uprawnienia do odczytywania informacji o połączeniach. To mała cena za spokój ducha, biorąc pod uwagę, jak przekonujący potrafią być dzisiejsi oszuści.

Revolut nie dzwoni bez uprzedzenia – żelazne zasady bezpieczeństwa

Choć nowa funkcja jest ogromnym ułatwieniem, Revolut przy okazji jej premiery przypomina o fundamentalnych zasadach, które nie uległy zmianie. To, że mamy teraz automatyczny system weryfikacji, nie zwalnia nas z zachowania zdrowego rozsądku. Warto zapamiętać raz na zawsze: prawdziwy pracownik banku nigdy nie poprosi cię o podanie hasła, kodu PIN czy danych logowania przez telefon. Co więcej, konsultanci Revolut nie dzwonią do klientów “z partyzanta” i nigdy nie będą Cię namawiać do wykonywania jakichkolwiek przelewów na “konta techniczne” czy “rachunki bezpieczeństwa”.

Czytaj też: Porządki w Mapach Google. Koniec z chaosem w ustawieniach na Androidzie

Weryfikacja rozmówcy to tylko jeden z elementów szerszej strategii bezpieczeństwa. Revolut sukcesywnie rozbudowuje swój arsenał narzędzi ochronnych. Do dyspozycji mamy już m.in.:

  • In-App Calls — czyli bezpieczne rozmowy z konsultantami realizowane bezpośrednio wewnątrz aplikacji.
  • Ochronę Majątku — wykorzystującą weryfikację biometryczną przy próbie wykonania większych operacji.
  • Tryb uliczny — pozwalający na nałożenie dodatkowych limitów transakcyjnych poza określonym, bezpiecznym obszarem (np. domem czy pracą).
  • Algorytmy AI — które w ułamku sekundy analizują każdy przelew w poszukiwaniu nietypowych wzorców mogących sugerować oszustwo.

Pamiętaj, aby po przeczytaniu tego tekstu zajrzeć do ustawień swojej aplikacji Revolut i aktywować nową funkcję – zajmie ci to minutę, a może uratować twoje oszczędności życia. Oszuści zawsze będą szukać nowych luk, ale dzięki takim narzędziom ich pole manewru drastycznie się kurczy.