Porządki w Mapach Google. Koniec z chaosem w ustawieniach na Androidzie

Przyznajmy to szczerze: sekcja ustawień w aplikacji Mapy Google na Androida była przez lata technologicznym skansenem. Podczas gdy inne usługi giganta przechodziły liftingi i dostawały nowoczesny wygląd zgodny z duchem Material You, Mapy przypominały stary strych, na którym Google bez ładu i składu dorzucał kolejne przełączniki, menu i – o dziwo – losowe emoji, które w ogóle nie pasowały do całości.
...

Przekopywanie się przez tę niekończącą się listę, by zmienić jednostki odległości czy ustawienia prywatności, było doświadczeniem frustrującym nawet dla najbardziej cierpliwych użytkowników. Na szczęście początek nowego roku przynosi długo wyczekiwaną zmianę – Google w końcu wziął się za sprzątanie i zaserwował nam całkowicie przemodelowany interfejs ustawień.

Nowy układ Map Google — siedem kategorii zamiast ściany tekstu

Nowy design to przede wszystkim odejście od “wysypiska opcji” na rzecz przejrzystej, logicznej struktury. Całość została pogrupowana w siedem głównych sekcji, z których każde ma własną ikonę oraz krótki opis ułatwiający orientację. Nowy interfejs mocno nawiązuje do głównej aplikacji Google – napisy są wyrównane do lewej, a w prawym górnym rogu pojawił się wygodny “x” do zamykania menu.

Stary vs. nowy wygląd | Źródło: 9to5Google

Czytaj też: Koniec z dziesiątkami otwartych kart. Google wprowadza zakupy prosto z wyszukiwarki

Oto jak prezentuje się nowy podział w ustawieniach:

  • Aplikacja i wyświetlanie — tu znajdziecie wszystko, co dotyczy motywu (jasny/ciemny), kontroli mapy oraz funkcji dostępności.
  • Nawigacja — ustawienia dotyczące prowadzenia podczas jazdy samochodem, spacerów czy korzystania z transportu publicznego.
  • Twoje pojazdy — zarządzanie typem silnika (ważne przy trasach ekologicznych) oraz połączonymi samochodami.
  • Lokalizacja i prywatność — szybki dostęp do osi czasu, historii map oraz zarządzania profilem.
  • Mapy offline — opcje pobierania, aktualizacji i zarządzania pamięcią urządzenia.
  • Powiadomienia — kontrola nad przypomnieniami, rekomendacjami i komunikatami od Google.

Co ciekawe, gdy już wgłębimy się w konkretne podmenu (np. Nawigację czy Pojazdy), odkryjemy, że same suwaki i opcje wewnątrz pozostały w dużej mierze niezmienione. Google skupił się na poprawie “drzwi wejściowych” do tych ustawień, konsolidując powiązane ze sobą preferencje w sposób, który ma sens dla użytkownika, a nie tylko dla bazy danych.

Kiedy nowa wersja do nas trafi?

Przemodelowany interfejs został po raz pierwszy zauważony przez serwis 9to5Google i pojawia się w wersji 25.49 (lub 25.9 w zależności od kanału wydawniczego) stabilnej gałęzi aplikacji. Warto jednak zaznaczyć, że jest to tzw. aktualizacja po stronie serwera. Oznacza to, że samo pobranie najnowszej wersji ze Sklepu Play nie gwarantuje, że nowy widok pojawi się natychmiast – fifant włącza go falami, by upewnić się, że wszystko działa poprawnie.

Źródło: 9to5Google

Czytaj też: Bezpieczeństwo przede wszystkim. Microsoft łata groźną lukę w Edge

Zmiany nie ominęły również użytkowników iOS. Choć aplikacja na iPhone’y od dawna wyglądała nieco schludniej niż jej androidowy odpowiednik, teraz obie platformy zbliżają się do siebie wizualnie, oferując niemal identyczny układ kategorii. Aby sprawdzić, czy nowość jest już u ciebie, wystarczy dotknąć zdjęcia profilowego w prawym górnym rogu mapy i przejść do sekcji “Ustawienia”. Jeśli jeszcze widzisz starą, długą listę z emoji – uzbrój się w odrobinę cierpliwości,w ciągu najbliższych dni porządki powinny dotrzeć do każdego.