Koniec z szukaniem odpowiedniego momentu w audiobooku. Spotify z rewolucyjną funkcją

Spotify, które od jakiegoś czasu mocno inwestuje w rynek wydawniczy, przygotowało rozwiązanie, które brzmi jak spełnienie marzeń każdego bibliofila. Nowa funkcja o nazwie Page Match ma sprawić, że przeskakiwanie między fizyczną książką a audiobookiem stanie się niemal magiczne.
...

Jak działa nowość Spotify?

Odkryta w kodzie aplikacji (wersja 9.1.18.282) funkcja Page Match to w zasadzie inteligentny most łączący świat analogowy z cyfrowym. Zamiast ręcznie przewijać audiobooka, użytkownik będzie mógł po prostu otworzyć aparat w aplikacji Spotify i zeskanować stronę fizycznej książki lub czytnika e-booków.

Mechanizm działania opiera się na kilku sprawdzonych technologiach:

  • Optyczne rozpoznawanie znaków (OCR) – algorytm analizuje tekst na zdjęciu, identyfikuje konkretny fragment i dopasowuje go do treści audiobooka.
  • Precyzyjne znaczniki czasu — Spotify odnajduje dokładnie ten moment w nagraniu, na którym skończyłeś czytać, i pozwala na natychmiastowe wznowienie odsłuchu.
  • Synchronizacja dwustronna — to prawdopodobnie najciekawszy element – Page Match ma działać też w drugą stronę. Jeśli przestaniesz słuchać i będziesz chciał wrócić do papierowej wersji, aplikacja podpowie numer strony, na której aktualnie się znajdujesz. Jest to nieoceniona pomoc np. podczas spotkań klubów książki.

Warto jednak zaznaczyć, że aby skorzystać z tej wygody, musisz posiadać lub odblokować dany tytuł w bibliotece Spotify – w przeciwnym razie aplikacja uprzejmie zaproponuje ci jego zakup. Funkcja będzie dostępna wszędzie tam, gdzie Spotify oferuje audiobooki, czyli m.in. w USA, Wielkiej Brytanii czy Australii. Niestety, mimo że od 2025 roku w polskiej aplikacji mamy już dostęp do sekcji “Wiadomości”, na pełne wsparcie audiobooków i funkcji Page Match w Polsce musimy jeszcze chwilę poczekać.

Czytaj też: ChatGPT z reklamami. To nowy rozdział w dostępie do sztucznej inteligencji

Trzeba jednak przyznać, że to prawdopodobnie jedna z najbardziej przemyślanych funkcji, jakie pojawiły się w świecie audiobooków od lat. Podczas gdy konkurencyjne rozwiązanie od Amazona (Whispersync) ogranicza się jedynie do ekosystemu Kindle, Spotify otwiera się na miłośników prawdziwego papieru. Choć funkcja jest jeszcze w fazie beta i wymaga dopracowania technologii OCR, jej potencjał w łączeniu tradycyjnego czytelnictwa z nowoczesnym formatem audio jest ogromny. Pozostaje mieć nadzieję, że wraz z premierą tej funkcji, oferta audiobooków Spotify zostanie w końcu rozszerzona na nasz rynek.

Ulepszenia społecznościowe — aktywność odtwarzania i Jam

Czekając na debiut Page Match, możemy już teraz przetestować inne nowości, które Spotify wdrożyło, by ułatwić nam dzielenie się muzyką ze znajomymi. Platforma staje się coraz bardziej społecznościowa, co widać po funkcjach zintegrowanych z nowym komunikatorem wewnątrz aplikacji.

Czytaj też: Xiaomi szykuje kolejną odsłonę serii Redmi K. Nadchodzą nowi królowie wydajności

Pierwszą z nich jest Aktywność odtwarzania. Dzięki niej twoi znajomi lub rodzina mogą w czasie rzeczywistym podglądać, czego aktualnie słuchasz. Opcję tę można łatwo włączyć w ustawieniach prywatności i funkcji społecznościowych, co pozwala na budowanie wspólnych muzycznych doświadczeń bez konieczności wysyłania linków.

Czytaj też: Google w końcu zsynchronizuje tryb „Nie przeszkadzać” między urządzeniami

Drugą nowością jest rozszerzenie możliwości Spotify Jam o system zaproszeń przesyłanych bezpośrednio w wiadomościach. Teraz możesz wysłać “Prośbę o Jam” do konkretnej osoby, a gdy ona ją zaakceptuje, przejmuje rolę gospodarza sesji, pozwalając Wam na wspólne układanie kolejki utworów i zdalne słuchanie w tym samym momencie.