Allegro idzie z kosą i kosi konkurencję. Kolejna ofiara dominacji

Polski rynek zakupów internetowych ma jednego lidera – Allegro. Wyprzedzenie go, a nawet próby pogoni okazują się zadaniem niemal karkołomnym – pretendenci mają wyjątkowo trudne zadanie a jak trudne, dowodzi decyzja o zamknięciu platformy VeloMarket.
...

Ekologia i nowoczesne technologie nie przełożyły się na sukces w konkurencji z Allegro

VeloBank postanowił definitywnie zwinąć swój projekt marketplace i poinformował klientów, że działanie zostanie zakończone 1 kwietnia 2026 rok. Projekt, który wystartował w maju 2023 roku, przetrwał niemal trzy lata, co w tym wyścigu można uznać za swego rodzaju osiągnięcie – wiele podobnych inicjatyw nie miało tyle szczęścia i upadło szybciej.

VeloMarket promowany był jako platforma skupiona na produktach ekologicznych, wykorzystująca do klasyfikacji asortymentu algorytmy sztucznej inteligencji. Klienci banku mieli przy tym dostęp do specjalnych rabatów. Platforma była też pierwszą w Polsce, która wdrożyła usługę Blik Płacę Później, a by przyciągnąć i zatrzymać użytkowników, uruchomiono również program lojalnościowy VeloKorzyści. Niestety, nawet te działania nie zapewniły projektowi rentowności i mimo trzech lat nie udało się osiągnąć niezbędnej masy krytycznej kupujących i sprzedających. „Zielona” idea i AI okazały się niewystarczające.

Allegro
źródło: Gemini

Czytaj też: Świat ugania się za tymi panelami słonecznymi. Dzięki temu dodatkowi wreszcie nabrały sensu

Nowy właściciel banku przeprowadził cięcia

VeloMarket może by zresztą i przetrwał, ale na sytuację sklepu niekorzystnie wpłynęła także zmiana właścicielska VeloBanku. Po przejęciu instytucji przez amerykański fundusz Cerberus nowy zarząd dokonał weryfikacji wszystkich przedsięwzięć, a głównym kryterium była ich zdolność do generowania zysku w realistycznym horyzoncie czasowym. VeloMarket tego warunku nie spełnił.

Plotki o możliwym zamknięciu krążyły już jesienią 2024 roku, jednak wtedy mowa była jedynie o reorganizacji i nowym ukierunkowaniu na produkty związane z transformacją energetyczną i motoryzacją. Ostatecznie wybrano jednak radykalniejsze rozwiązanie – od marca 2026 roku wyselekcjonowane oferty mają trafić do aplikacji mobilnej banku, ale wyłącznie w modelu afiliacyjnym i tylko dla jego klientów.

Allegro jak kosiarz, bez litości dla słabszych

VeloMarket jest najnowszą ofiarą kosiarza. Przed nim wyzwanie pozycji Allegro próbowało rzucić Wszystko.pl (projekt krakowskiego Comarchu, który padł po zaledwie siedmiu miesiącach działania), singapurski Shopee (Szopipipipi!), który zwinął swoją europejską działalność na początku 2023 roku. Trzy lata działania VeloMarket to i tak wyjątkowo dobry rezultat.

Allegro wciąż jest nie do ruszenia w polskim handlu internetowym, a zbudowane przez lata zaufanie użytkowników stanowi potężną barierę wejścia. Nawet polski Amazon nie zagroził poważnie liderowi. Jedynym prawdziwym wyzwaniem dla rodzimego giganta okazały się sklepy z Chin – Temu w marcu 2025 roku odnotował więcej aktywnych użytkowników niż Allegro, ale jego siła to sprzedaż najtańszej tandety i nie do końca stanowi tu konkurencję dla Allegro, tym bardziej że Komisja Europejska jest na dobrej drodze, by skończyć eldorado zakupów w ultraniskich cenach – od lipca 2026 roku wprowadzone zostaną opłaty importowe i Temu straci większość przewagi nad Allegro. Prawda jest taka, że godnego konkurenta wciąż nie widać.