CarPlay Ultra przestaje być zabawką dla luksusu. Apple szykuje wejście do masowych marek

Dziewięć miesięcy po premierze, CarPlay Ultra wciąż pozostaje systemem dla wybranych. Ta ekskluzywność nie potrwa jednak wiecznie. Według najnowszych informacji w drugiej połowie 2026 roku system ma bowiem zadebiutować w co najmniej jednym flagowym modelu Hyundai i KIA, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Apple, które wskazywały na rozszerzenie dostępności poza niszę luksusową w ciągu dwunastu miesięcy.
...

Nowe możliwości Apple CarPlay Ultra

CarPlay Ultra nie jest po prostu odświeżonym wyglądem starego interfejsu tylko próbą głębokiego zintegrowania iPhone’a z oprogramowaniem samochodu. System ma pozwalać na sterowanie klimatyzacją, radiem, a nawet wyświetlanie obrazu z kamery cofania czy danych o ciśnieniu w oponach – wszystko w ramach jednego, spójnego ekosystemu. Podział zadań między telefon a samochód został zaprojektowany tak, by każdy element dostarczał danych, które zna najlepiej – smartfon zarządza aplikacjami, a pojazd przekazuje dane techniczne, jak prędkość, poziom paliwa czy temperatura silnika. Producenci dostają też możliwość dopasowania wyglądu interfejsu do charakteru swojego brandu.

Czytaj też: Hybrydowy odrzutowiec brzmi jak żart. Milion watów w sercu turbofana pokazuje coś innego

Branża motoryzacyjna nie jest jednomyślna, delikatnie mówiąc

Propozycje Apple’a nie spotykają się jednak z jednogłośnym entuzjazmem w branży. Niektórzy producenci wyraźnie podkreślają, że wolą inwestować we własne, autorskie rozwiązania – General Motors, który zrezygnował ze standardowego CarPlay w nowych autach elektrycznych jest tu najbardziej wymownym przykładem. Wskazuje ona, że dla części koncernów integracja z zewnętrznym ekosystemem jest mniej ważna niż budowanie własnej, zamkniętej platformy. Nawet jeśli Tesla podobno pracuje nad wdrożeniem zwykłej wersji CarPlay, to wersja Ultra prawdopodobnie nie znajdzie się w jej pojazdach.

CarPlay

Wejście do oferty Hyundai i Kii ma dla Apple ogromne znaczenie, oznacza bowiem wejście ich standardu do segmentu masowego – sprzedaż tych marek na całym świecie daje potencjalnie ogromną bazę użytkowników, znacznie większą niż np. w przypadku Aston Martina. Jeśli kierowcy zaakceptują nowy system, może to przełamać opór innych, sceptycznych producentów. Jeśli jednak integracja nie będzie bezproblemowa, a przewaga nad własnymi rozwiązaniami (lub Android Auto) nieoczywista, CarPlay Ultra może na długo pozostać ciekawostką dla nielicznych i ostatecznie wylądować na śmietniku historii.