Rewolucja wydajności: Apple Silicon M5 Pro i M5 Max
Głównym punktem programu ma być debiut nowej generacji procesorów – M5 Pro oraz M5 Max i wyposażonych w nie komputów MacBook Pro. Nowe czipy mają stanowić odpowiedź na rosnącą konkurencję ze strony Intela, w szczególności nadchodzącej platformy Panther Lake, która w testach syntetycznych zaczyna deptać Apple po piętach.

Oczekuje się, że układy M5 przyniosą:
- Znaczący skok wydajności w zadaniach związanych ze sztuczną inteligencją (Apple Intelligence)
- Jeszcze lepszą efektywność energetyczną, co przełoży się na dłuższy czas pracy na baterii.
- Debiut w odświeżonych modelach Mac Studio (które nie miały w ogóle wersji M4) i wyższych modelach MacBooków Pro – te ostatnie co prawda zazwyczaj pojawiają się jesienią, ale wersja z bazowym M5 zaprezentowana została już w zeszłym roku i szybka, marcowa premiera jest raczej pewna.

Czytaj też: iPhone 18 bez tacki na kartę SIM? Europa szykuje się na cyfrową rewolucję
„Tani MacBook” – Święty Graal dla studentów?
Najwięcej emocji budzi jednak informacja o potencjalnej premierze naprawdę taniego MacBooka, czyli najtańszego wariantu laptopa od Apple. Od lat mówi się bowiem o luce w ofercie firmy poniżej modelu MacBook Air i wskazuje się, że maszyna taka mogłaby konkurować z tanimi Chromebookami i popularnymi komputerami z Windows.
Spekulacje dotyczące taniego Maca wskazują na
- Procesor A18 Pro jako serce, połączony zapewne z 8 GB RAM
- Mniej kosztowne wykonanie, prawdopodobnie plastikowe, aby zbić cenę końcową, ale…
- … za to z szerokim wyborem atrakcyjnych wariantów kolorystycznych, które przyciągną uwagę młodych ludzi
- Najtańszy sposób wejścia do ekosystemu macOS dla milionów nowych użytkowników.
Możliwe, że przy okazji marcowego eventu pojawi się także się tani iPhone 17e, choć tu pierwotnie wspominany był luty jako miesiąc premiery. A co poza tym? Patrząc po zeszłorocznych premierach, nie zdziwi mnie prezentacja odświeżonego MacBooka Air z układami M5, a także nowe iPadyAir z układami M4 i podstawowy iPad, który w 12 generacji otrzyma zapewne układ A18 Pro.
Tyle chyba zobaczymy w marcu, a nie jest to mało. Na bardziej smakowite kąski (iPhone Fold?) przyjdzie poczekać do września, a może nawet października.