
Producent stawia w tych modelach na jakość obrazu i funkcjonalność, starając się zadowolić zarówno niedzielnych spacerowiczów, jak i osoby, które nie wyobrażają sobie dnia bez intensywnego treningu. Co ważniejsze, promocja na start też jest, więc to chyba czas, żebym w końcu wymieniła swoją starą opaskę na nową.
Ekran AMOLED i GPS na pokładzie. Co potrafi nowa seria Huawei Band 11?
Największym skokiem jakościowym względem poprzedniej generacji jest bez wątpienia wyświetlacz. Huawei odeszło od mniejszych paneli na rzecz sporych, 1,62-calowych ekranów AMOLED. Rozdzielczość 286 x 482 piksele przy zagęszczeniu 347 PPI gwarantuje, że obraz jest ostry, a czcionki gładkie. Jednak to jasność jest tutaj prawdziwym „killer feature”. Podstawowy model oferuje 1500 nitów, a wariant Pro dobija do poziomu 2000 nitów. W praktyce oznacza to, że nawet w pełnym, lipcowym słońcu bez problemu odczytamy powiadomienie czy sprawdzimy tempo biegu – to parametry, których nie powstydziłyby się topowe flagowce.







Konstrukcyjnie opaski pozostają wierne idei lekkości. Podstawowy Huawei Band 11 w wersji polimerowej waży zaledwie 16 gramów, a wariant aluminiowy 17 gramów. Model Band 11 Pro, dostępny wyłącznie w aluminium, waży 18 gramów. Tak niska waga w połączeniu z grubością poniżej 9 mm sprawia, że o urządzeniu można zapomnieć zaraz po założeniu go na nadgarstek.



Oddychający pasek z fluoroelastomeru
Pod kątem technologicznym dostajemy wszystko, co niezbędne do monitorowania zdrowia:
- Pomiary biometryczne: Całodobowe śledzenie tętna, natlenienia krwi (SpO2) oraz analiza snu i stresu.
- Sport: Ponad 100 trybów treningowych wspieranych przez 9-osiowy czujnik ruchu.
- Moduł GPS: To kluczowy wyróżnik modelu Huawei Band 11 Pro. Pozwala on na zapisywanie trasy biegu czy wyprawy rowerowej bez konieczności taszczenia ze sobą telefonu.
- Bateria: Ogniwo 300 mAh zapewnia do 8 dni intensywnego użytkowania lub nawet 14 dni w trybie oszczędnym. Jeśli jednak lubisz mieć zawsze włączony ekran (AOD), musisz liczyć się z ładowaniem co około 3 dni.
Warto zaznaczyć, że opaski obsługują standard Bluetooth 6.0 (BLE) i posiadają klasę wodoszczelności 5 ATM, więc basen nie jest im straszny. Choć nie porozmawiamy przez nie jak przez telefon, powiadomienia z aplikacji działają bez zarzutu.
Czytaj też: Lżejszy niż Garmin, twardszy niż stal. Huawei GT Runner 2 to marzenie każdego biegacza
Ceny i promocja na start
Oficjalny polski cennik wygląda bardzo obiecująco. Podstawowy model z polimeru wyceniono na 219 zł, wersję aluminiową na 249 zł, a model Pro z GPS-em na 299 zł. Jednak Huawei tradycyjnie przygotowało ofertę premierową, która obowiązuje od 26 lutego do 22 marca 2026 roku. W tym czasie ceny spadają o:
- 50 zł w przypadku modelu Band 11 Pro oraz aluminiowej wersji Band 11.
- 40 zł w przypadku podstawowej wersji polimerowej.

Oznacza to, że zaawansowaną opaskę z metalową obudową i GPS-em możemy zgarnąć już za około 250 zł, co czyni ją jedną z najbardziej opłacalnych propozycji na rynku.
Źródło: Huawei