AI jako mózg operacyjny Gino 1
Sercem robota jest autorski system Geek+ Brain, szkolony na danych z rzeczywistych operacji magazynowych i zaawansowanych symulacji. Gino 1 wykorzystuje architekturę łączącą widzenie, język i działanie, co pozwala mu na łączenie planowania z działaniem w czasie rzeczywistym. W praktyce oznacza to, że potrafi samodzielnie oceniać zmieniające się warunki i podejmować decyzje. Trójpalczaste, precyzyjne dłonie oraz ramiona sterowane siłą umożliwiają mu bezpieczną interakcję z otoczeniem i chwytanie różnorodnych przedmiotów. System został pomyślany do obsługi najbardziej wymagających zadań, takich jak kompletacja zamówień, pakowanie czy kontrola jakości.
Gino 1 nie działa oczywiście w izolacji – maszyna została zintegrowana z ekosystemem Geek+, w którym roboty mobilne AMR odpowiadają za transport, a humanoidalny robot przejmuje czynności wymagające ludzkiej zręczności i elastycznego myślenia.

Czytaj też: Seria Galaxy S26 nadchodzi. Plus otwiera listę chętnych na nowe flagowce
Czy Gino 1 jest w stanie spełnić oczekiwania?
Statystyki są bezlitosne – złożone zadania, jak kompletacja i sortowanie towarów, mogą pochłaniać ponad połowę kosztów operacyjnych magazynu, a tradycyjne systemy automatyzacji radzą sobie z nimi słabo. Nawet w obiektach wykorzystujących roboty mobilne, te kluczowe procesy często nadal wymagają udziału człowieka.
Geek+ podkreśla, że Gino 1 jest gotowy do masowej produkcji i szybkiego wdrożenia, a nie jest tylko pokazowym prototypem. Robot podobno przeszedł już pomyślnie testy w nieznanej z nazwy firmie z listy Fortune 500 w ciągu trzech miesięcy od premiery.
Dla oceny szans Gino 1 warto pamiętać, że Geek+ nie jest nowicjuszem w świecie robotyki magazynowej. Firma utrzymuje pozycję lidera w segmencie autonomicznych robotów mobilnych już siódmy rok z rzędu, a w 2025 roku zadebiutowała na giełdzie w Hongkongu jako pierwsza publicznie notowana spółka specjalizująca się w robotyce magazynowej typu AMR. Jej globalna infrastruktura obejmuje dziesiątki centrów serwisowych i magazynów części, z deklarowanym średnim czasem reakcji na awarie poniżej 10 minut.
Premiera Gino 1 sygnalizuje ewolucję od prostych systemów transportowych w kierunku inteligentnej automatyzacji operacyjnej, w której roboty wykonujące jedynie proste, powtarzalne ruchy zostaną uzupełnione lub całkowicie zastąpione humanoidalną maszyną zdolną do podejmowania decyzji w złożonym środowisku.