Robotyczny pokaz na Gali Festiwalu Wiosny zrobił niezwykłe wrażenie

Gala Festiwalu Wiosny od dekad gromadzi przed telewizorami setki milionów widzów. W tegorocznym programie znalazła się jednak niemałą niespodziankę, z rodzaju tych, które na długo zapadają w pamięć. Obok ludzkich artystów na scenie pojawiły się bowiem maszyny, a ich występ miał znaczenie wykraczające daleko poza rozrywkę.
...

Maszyny opanowały sztukę walki – pokaz Unitree Robotics i młodych artystów kung fu

Wydarzenie z 16 lutego 2026 roku, inaugurujące Rok Konia, w szczególny sposób połączyło tradycję z nowoczesnością – Chiny pokazały światu, że ich robotyka humanoidalna dawno już wyszła z laboratoriów i jest gotowa do publicznej prezentacji na największej możliwej scenie. Najbardziej widowiskową część programu stanowił bowiem występ robotów firmy Unitree Robotics. Maszyny G1 i H1 z precyzyjną synchronizacją posługiwały się tradycyjną bronią, taką jak miecze czy nunczako, a choreografia ich występu nawiązywała do stylu Pijanej Pięści – stawiając szczególne wyzwanie dla mechanicznej konstrukcji.

Prawdziwym testem było jednak to, co nastąpiło później. Roboty wykonywały skoki przez przeszkody, a nawet salta na wysokość 3 metrów. Kulminacją był Airflare – wielki obrót w powietrzu obejmujący aż siedem i pół pełnej rotacji. Takie akrobacje wymagają niezwykłej kontroli nad balansem i każdym stawem mechanicznego ciała – gdy jeden z automatów stracił równowagę i upadł, płynnym ruchem podniósł się i wrócił do formacji, a producent zapewnia, że był to zaplanowany element pokazu, demonstrujący zdolność do radzenia sobie z nieprzewidzianymi sytuacjami.

Robot

Czytaj też: Apple Podcasts zyskają możliwość odtwarzania obrazu

Roboty to nie tylko akrobatyka

Na scenie nie zabrakło też lżejszych akcentów. Robot o nazwie Bumi, stworzony przez firmę Noetix, pojawił się w komediowych skeczach, próbując nawiązać kontakt z ludzkimi aktorami. Inny model, wyższy H2, wcielił się nawet w postać legendarnego Króla Małp, unosząc się na „chmurze” zbudowanej z czworonożnych robotów-pomocników.

Ta różnorodność jest o tyle znacząca, że pokazuje, że chińscy inżynierowie pracują nad wieloma rodzajami humanoidów równolegle. Jedne mają być zwrotnymi i silnymi „atletami”, inne mogą być platformami do interakcji społecznych lub teatralnych występów. Kultura i technologia łączą się przy tym w niecodzienny spektakl o wartościach daleko wykraczających poza czystą rozrywkę.

Taki pokaz nie mógł powstać przy okazji. Cztery zaangażowane firmy, w tym Unitree i MagicLab, zainwestowały w jego przygotowanie i produkcję łącznie 100 milionów juanów – to ogromna kwota jak na kilkuminutowy numer w programie rozrywkowym, nawet tak prestiżowym. Jest to jednak inwestycja w wizerunek i – cóż – demonstracji siły. Kilka lat temu podobne maszyny ledwo bowiem utrzymywały równowagę, a teraz wykonują skomplikowane sekwencje ruchów..

Pokaz podczas Gali Festiwalu Wiosny niewątpliwie zapisał się w historii robotyki. Był to moment, w którym zaawansowane technologicznie humanoidy stały się tematem rozmów milionów zwykłych rodzin. Z technicznego punktu pokaz stał się demonstracją niebywałego postępu w dziedzinie kontroli ruchu, wytrzymałości mechanicznej i synchronizacji grupowej.