
To wyraźny sygnał, że gigant z Korei rozpoczął fundamentowanie gruntu pod kolejną wielką aktualizację, która docelowo będzie bazować na nadchodzącym Androidzie 17. Co ciekawe, pierwsze ślady nowego systemu nie dotyczą klasycznych flagowców, lecz nowej generacji „składaków”, które mogą przynieść spore przetasowanie w ofercie firmy.
One UI 9 i tajemniczy model, na którym jest testowany
Zazwyczaj pierwsze przecieki o nowej nakładce pojawiają się znacznie później, ale Samsung najwyraźniej chce przyspieszyć cykl rozwojowy, by zapewnić maksymalną stabilność na premierę letnich nowości. Na ten moment testy One UI 9 są prowadzone wewnętrznie, co oznacza, że nikt z nas nie pobierze ich jeszcze na swój telefon, ale same oznaczenia wersji (np. F971USQU0AZB1) mówią ekspertom bardzo wiele.
Obecnie na liście urządzeń objętych testami One UI 9 znajdują się:
- Galaxy Z Fold 8 – przyszły król składanych ekranów, który ma zadebiutować w lipcu 2026 r.
- Galaxy Z Flip 8 – kolejna odsłona popularnej „klapki”.
- Galaxy Z Fold 7 – obecna generacja również bierze udział w testach, co cieszy, bo oznacza szybką aktualizację w przyszłości.
- Tajemniczy model SM-F971U – to najbardziej intrygujący punkt programu.
Numer seryjny sugeruje trzecie urządzenie składane, które roboczo nazywa się Galaxy Wide Fold lub wewnętrznie koduje jako H8. Czyżby Samsung planował premierę „składaka” o innych proporcjach ekranu, bardziej zbliżonych do klasycznego tabletu po rozłożeniu? Wiele na to wskazuje. Najbardziej prawdopodobna wydaje się kolejna generacja TriFolda, ale gigant może nas tu jeszcze zaskoczyć zupełnie inną formą (może składanego tabletu?).
Czytaj też: Nadchodzi Xiaomi Watch 5 z zachwycającym designem, Wear OS i potężną baterią
O ile o samym One UI 9 wiemy na razie niewiele poza tym, że oparty będzie na Androidzie 17, o tyle przecieki sprzętowe są nieco bardziej wylewne. Galaxy Z Fold 8 ma rzekomo otrzymać potężny aparat główny 200 Mpix, z kolei model Flip 8 może być napędzany przez procesor wykonany w nowatorskim, 2-nanometrowym procesie technologicznym. To wszystko ma współgrać z nową nakładką, która prawdopodobnie jeszcze głębiej zintegruje funkcje AI z fizyczną naturą zginanych wyświetlaczy.
Priorytety na teraz — Galaxy S26 i One UI 8.5
Zanim jednak zaczniemy marzyć o “dziewiątce”, musimy przejść przez aktualny cykl wydawniczy. Priorytetem Samsunga na luty 2026 pozostaje seria Galaxy S26, która zadebiutuje z nakładką One UI 8.5 na pokładzie. To właśnie ta wersja systemu będzie „pomostem” dla starszych urządzeń. Spodziewamy się, że użytkownicy serii S25, S24 czy obecnych Foldów otrzymają aktualizację do wersji 8.5 pod koniec kwietnia.
Czytaj też: Seria Galaxy S26 bez tajemnic. Wyciekły oficjalne rendery i zaskoczenia nie ma
Wczesne testy One UI 9 mają na celu uniknięcie błędów, które często trapią systemy w fazie beta. Samsung chce, aby w momencie, gdy Google oficjalnie wypuści Androida 17, ich autorska nakładka była już niemal gotowa do wdrożenia. To agresywna strategia, ale przy tak szerokim portfolio urządzeń – zwłaszcza tych skomplikowanych konstrukcyjnie jak składane ekrany – dodatkowe miesiące testów za zamkniętymi drzwiami są na wagę złota.