Zgodnie z oficjalnym harmonogramem, telefony te osiągnęły status EOL w styczniu 2026 roku, co oznacza definitywny koniec wsparcia. Zanim jednak urządzenia te na dobre znikną z radarów deweloperów, Xiaomi przygotowało dla ich użytkowników “prezent pożegnalny” – ostatnią, finalną aktualizację systemu HyperOS, która ma zapewnić im stabilne działanie przez najbliższe miesiące.
Pożegnalny HyperOS 3 dla Xiaomi 12 i 12 Pro
Mogłoby się wydawać, że po osiągnięciu statusu EOL w styczniu, telefony nie powinny już dostać ani jednego megabajta nowych danych. Xiaomi zdecydowało się jednak na nietypowy ruch i wypuściło w marcu finalną kompilację HyperOS 3. Powód? Poprzednia wersja systemu, choć nowoczesna, borykała się z kilkoma irytującymi problemami. Użytkownicy zgłaszali sporadyczne błędy w zarządzaniu pamięcią RAM oraz niespodziewane zamknięcia aplikacji. Ostatni update ma za zadanie wyeliminować te bolączki, by “dwunastki” mogły służyć jako sprawne urządzenia tak długo, jak pozwoli na to ich hardware.

Finalne oprogramowanie trafia już posiadaczy Xiaomi 12 i 12 Pro w różnych regionach i jest to ostatni przystanek. Użytkownicy tych modeli nie mają co liczyć na wersję HyperOS 3.1, która jest już udostępniana nowszym urządzeniom. Od teraz ex-flagowce działać w trybie “zamrożonym” – bez nowych funkcji, bez poprawek błędów i, co najważniejsze, bez nowych patchy bezpieczeństwa.
Czy to już czas na zmianę?
Z technicznego punktu widzenia Xiaomi 12 i 12 Pro to nadal bardzo sprawne maszyny. Procesory Snapdragon 8 Gen 1 wciąż radzą sobie z większością gier i aplikacji, a aparaty robią zdjęcia, których nie powstydziłyby się dzisiejsze średniaki. Problem pojawia się jednak w sferze bezpieczeństwa. Status End-of-Life oznacza, że każda nowo wykryta luka w systemie Android pozostanie na Twoim telefonie otwarta na zawsze. Wyjątki oczywiście się zdarzają, bo czasem zostaje odkryta na tyle groźna luka, że producent łata ją nawet w urządzeniach ze statusem EOL, ale są to nieliczne wyjątki i nie ma co na nich polegać.
Czytaj też: AI w rękach oszustów. Nowy raport CERT Orange Polska pokazuje skalę zagrożeń
Czy więc od razu trzeba kupować nowy smartfon? Cóż, obecnie bankowość mobilna i cyfrowa tożsamość są fundamentem naszej codzienności, więc brak aktualizacji zabezpieczeń to spore ryzyko. Jeśli Twój telefon służy Ci głównie do rozrywki i przeglądania sieci, możesz z niego korzystać jeszcze przez dłuższy czas. Jeśli jednak przechowujesz na nim krytyczne dane, warto zacząć rozglądać się za następcą. Xiaomi zmieniło swoją politykę i nowsze modele oferują już sześcioletnie wsparcie, co pozwala na znacznie dłuższy spokój ducha. Warto więc powoli oswajać się z myślą, że trzeba będzie sięgnąć głębiej do portfela i wyłuskać fundusze na nowy sprzęt.
Źródło: Xiaomi Time
