Laptop tak dobry, jak smartfon. Niemożliwe? Nowe Zenbooki od ASUS-a udowadniają, że wręcz przeciwnie

ASUS pokazał na styczniowych targach CES 2026 nowe Zenbooki A14 i A16, które są kolejnym sygnałem, że świat tradycyjnych pecetów z Windowsem coraz wyraźniej zaczyna podążać drogą wyznaczoną wcześniej przez smartfony. Idzie bowiem w stronę lepszej efektywności energetycznej, jeszcze bardziej zintegrowanych układów i sprzętu, który ma być stale gotowy do działania, a oba modele ASUS-a są tego świetnym przykładem.
Laptop tak dobry, jak smartfon. Niemożliwe? Nowe Zenbooki od ASUS-a udowadniają, że wręcz przeciwnie

Przez lata laptopy z Windowsem rozwijały się według dobrze znanego nam schematu. Większy sprzęt obiecywał wyższą wydajność, ale oznaczał też większy ciężar, wyższe zużycie energii i bardziej stacjonarny charakter. Mniejszy dawał z kolei wygodę w ruchu, ale zwykle wymagał też większych kompromisów w kwestii wydajności, a to głównie przez ograniczenia zasilania oraz chłodzenia. Teraz ten prosty podział zaczyna się jednak rozmywać, bo do świata pecetów coraz śmielej wchodzi logika znana ze smartfonów i tabletów. 

Do tego potężnego Snapdragona dochodzi do nawet 48 GB pamięci LPDDR5X-9523 oraz dysk SSD na PCIe 4.0 o pojemności do 2 TB. Taki zestaw nie sugeruje już maszyny do okazjonalnej pracy biurowej, a komputer przygotowany pod cięższy multitasking, montaż 4K i 8K, renderowanie 3D, lokalne zadania ze sztuczną inteligencją w roli głównej (choć na wielkie modele nie liczcie z racji 48 GB pamięci dynamicznej) i bardziej ambitne scenariusze twórcze.

Właśnie dlatego ta nowa rodzina Zenbooków jest tak istotna. A14 pokazuje, że komputer może być ultramobilny bez poczucia obcowania z okrojonym sprzętem, a A16 rozszerza tę samą filozofię na większy format, który jeszcze niedawno był zarezerwowany dla znacznie mniej poręcznych konstrukcji. W obu przypadkach chodzi o to samo – laptop ma być bardziej naturalnym towarzyszem codziennego życia. Ma szybciej reagować, dłużej działać, lepiej współpracować z telefonem i przejmować część zadań związanych z AI bez zamieniania się w rozgrzaną, głośną maszynę przywiązaną do biurka. Laptop ma tym samym działać bardziej jak nowoczesne urządzenie mobilne – być stale gotowy do pracy, oszczędny i mocno zintegrowany z resztą naszego cyfrowego świata.

Jeśli ten kierunek się utrzyma, to za kilka lat możemy patrzeć na premiery laptopów pokroju Zenbooków jak na momenty, w których laptopy z Windowsem zaczęły wyraźniej zrywać ze starymi przyzwyczajeniami. Nie tylko po to, by być cieńsze czy szybsze, ale po to, by po prostu lepiej dopasować się do rytmu naszego życia. Właśnie w tym sensie nowe ASUS-y Zenbook A14 i A16 chcą zmienić nasze życie na lepsze – nie obietnicą niewiarygodnej wydajności, ale sumą wielu małych ulepszeń.

Zapomnij o przypadkowych uszkodzeniach, dzięki specjalnej gwarancji

Warto przy tym pamiętać, że oba Zenbooki kwalifikują się do programu ASUS Perfect Warranty, czyli rocznej ochrony od przypadkowych uszkodzeń mechanicznych bez dodatkowych opłat. Taki pakiet obejmuje między innymi upadki, pęknięcia, zalanie i przepięcia, a jego aktywacja wymaga zakupu u autoryzowanego sprzedawcy w Polsce oraz rejestracji urządzenia w ciągu 90 dni. Przy laptopach projektowanych z myślą o mobilności to po prostu sensowny bonus, który realnie zwiększa komfort użytkowania.

Lokowanie produktu: ASUS
Napisane przez

Mateusz Łysoń

RedaktorZwiązany z mediami od 2016 roku. Twórca gier, autor tekstów przeróżnej maści, które można liczyć w dziesiątkach tysięcy oraz książki Powrót do Korzeni.