Nowy Galaxy S26 taniej o 2000 zł. Samsung wprowadza odświeżony Program Odkup

Premiera nowej flagowej serii smartfonów to zawsze moment, w którym serce bije szybciej, ale portfel zaczyna szukać drogi ucieczki. Samsung doskonale o tym wie, dlatego przy okazji debiutu serii Galaxy S26, przygotował mechanizm, który ma złagodzić ból związany z wydatkiem na nową technologię.
...

Program Odkup w wersji „Natychmiastowa korzyść” to propozycja dla tych, którzy nie lubią czekać na zwrot gotówki i chcą zobaczyć niższą kwotę w koszyku od razu. Jeśli Twój obecny telefon wciąż jest coś wart, możesz obniżyć cenę nowego Galaxy S26 nawet o 2000 zł, co przy obecnych cenach flagowców robi realną różnicę. Musisz się jednak pospieszyć – przedsprzedaż i związane z nią bonusy trwają tylko do 10 marca.

Dwa sposoby na oszczędność na zakupie Galaxy S26 – kasa od razu lub tradycyjny przelew

Samsung postanowił uelastycznić swój flagowy program wymiany urządzeń, dzieląc go na dwie ścieżki. Każda z nich ma swoje zalety, ale to wariant „Natychmiastowa korzyść” przyciąga najwięcej uwagi. Jest on dostępny wyłącznie na stronie samsung.pl oraz w oficjalnej aplikacji producenta. Jak to działa w praktyce? Cały proces zaczyna się już w momencie składania zamówienia. Wskazujesz, jaki telefon masz obecnie i opisujesz jego stan. System generuje wstępną wycenę i – co najważniejsze – odejmuje tę kwotę od ceny Twojego nowego Galaxy S26 bezpośrednio w koszyku.

Jest tu jednak jeden haczyk techniczny: ta opcja wymaga płatności kartą kredytową. Dlaczego? To proste zabezpieczenie dla partnera programu, firmy Foxway. Po zakupie masz czas na wysłanie starego telefonu do weryfikacji. Jeśli okaże się, że np. zapomniałeś wspomnieć o pękniętym ekranie i faktyczna wartość urządzenia jest niższa, różnica może zostać pobrana z Twojej karty. To uczciwy układ dla osób pewnych stanu swojego sprzętu, które chcą cieszyć się zniżką tu i teraz.

Dla tradycjonalistów pozostaje opcja „Przelew na konto”. Tutaj proces wygląda bardziej klasycznie: kupujesz Galaxy S26 w standardowej cenie, wysyłasz stary telefon, czekasz na wycenę i po jej zaakceptowaniu otrzymujesz pieniądze przelewem. Ten wariant działa przy każdej metodzie płatności, więc jeśli nie masz karty kredytowej lub wolisz płacić gotówką przy odbiorze, to droga dla Ciebie.

Czytaj też: Galaxy S26 Ultra i kontrowersyjny ekran Privacy Display. Innowacja zabiła jakość?

Ile realnie można zyskać?

Maksymalna korzyść to wspomniane 2000 zł. Samsung podpowiada, że taką kwotę można otrzymać, oddając np. ubiegłoroczny model Galaxy S24 w dobrym stanie technicznym. Oczywiście im starszy lub bardziej zniszczony telefon, tym wycena będzie niższa, ale warto pamiętać, że kwotę z odkupu można łączyć z innymi benefitami przedsprzedażowymi, co w sumie może dać naprawdę solidny upust.

Ekskluzywne kolory i Samsung Flex, czyli co jeszcze w przedsprzedaży?

Wybierając zakup bezpośrednio u producenta, zyskujesz coś więcej niż tylko Program Odkup. Samsung tradycyjnie rezerwuje najciekawsze warianty kolorystyczne dla swojego sklepu internetowego. Jeśli więc marzy Ci się Galaxy S26 Ultra w odcieniu, którego nie spotkasz u operatora czy w markecie, warto zajrzeć na samsung.pl.

Czytaj też: iPhone 17e zalicza premierę. Nowy standard budżetowego flagowca od Apple’a

Dla tych, którzy wolą model subskrypcyjny zamiast kupowania sprzętu na własność, ciekawą alternatywą jest Samsung Flex. To program wynajmu, który pozwala na używanie najnowszego flagowca za stałą miesięczną opłatą. Przykładowo, topowy Galaxy S26 Ultra w wersji 256 GB w planie na 12 miesięcy to koszt rzędu 189 zł miesięcznie. To opcja dla gadżeciarzy, którzy wiedzą, że za rok i tak będą chcieli wymienić telefon na nowszy model, bez konieczności martwienia się o sprzedaż starego urządzenia.

Źródło: Samsung

Napisane przez

Joanna Marteklas

RedaktorZajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.