PLLuM nabiera mocy. IBM i polscy naukowcy budują suwerenną sztuczną inteligencję

Parafrazując klasyczne powiedzenie – Polacy nie gęsi, swoje AI mają. W świecie zdominowanym przez Gemini, ChatGPT czy Perplexity, my mamy własne PLLuM, czyli rodzinę polskich modeli sztucznej inteligencji, które zostały stworzone po to, by przetwarzać i generować teksty w naszym ojczystym języku. Teraz PLLuM wchodzi na wyższy poziom, a to dzięki współpracy IBM z czołowymi ośrodkami naukowymi – Politechniką Wrocławską oraz Uniwersytetem Łódzkim.
PLLuM nabiera mocy. IBM i polscy naukowcy budują suwerenną sztuczną inteligencję

Dzięki temu ma powstać duży model językowy, który nie tylko bezbłędnie rozumie zawiłości naszej gramatyki, ale jest też bezpieczny, transparentny i gotowy do wdrożenia w sektorze publicznym oraz prywatnym. I nie chodzi tu o projekt badawczy, tylko o stworzenie realnej alternatywy dla globalnych gigantów, która jednocześnie będzie w pełni zgodna z naszymi lokalnymi potrzebami i normami prawnymi.

Sercem nowego wariantu PLLuM będzie IBM Granite 4.0

Wybór tego konkretnego, otwartego modelu bazowego nie jest przypadkowy. W dobie rosnących obaw o prywatność danych i etykę algorytmów, Granite stawia na przewidywalność i odpowiedzialne zarządzanie. Co to oznacza w praktyce? Model ten jest zgodny z międzynarodową normą ISO/IEC 42001, która reguluje pełny cykl życia systemów sztucznej inteligencji. Dla polskich urzędów czy banków, które rozważają wdrożenie AI, to potężny argument – dostają narzędzie, które jest audytowalne, bezpieczne i łatwiejsze w nadzorze.

Współpraca została sformalizowana w szczególnym momencie, bo w 35-lecie działalności IBM w Polsce. Marcin Gajdziński, dyrektor generalny IBM na nasz region, podkreśla pragmatyczne podejście do projektu:

PLLuM to przykład, jak można rozwijać AI w sposób ambitny, a jednocześnie pragmatyczny, z myślą o języku i potrzebach użytkowników w Polsce. Wnosimy do rozwoju tej rodziny otwarty model IBM Granite 4.0, który powstał z myślą o zastosowaniach wymagających przewidywalności, bezpieczeństwa i odpowiedzialnego zarządzania.

Podział ról w tym procesie jest jasny. IBM dostarcza „silnik” i zaplecze technologiczne krakowskiego laboratorium oprogramowania. Z kolei naukowcy z Katedry Sztucznej Inteligencji Politechniki Wrocławskiej oraz Zakładu Językoznawstwa Korpusowego i Komputerowego Uniwersytetu Łódzkiego odpowiadają za to, co najważniejsze dla nas: dostrajanie modelu do specyfiki języka polskiego, jego kontekstu kulturowego oraz merytoryczny nadzór nad jakością odpowiedzi.

Suwerenność technologiczna, czyli dane, które nie budzą wątpliwości

Zwykle skupiamy się przede wszystkim na możliwościach sztucznej inteligencji, ale ostatnio coraz częściej (i dobrze) mówi się o prawach autorskich i źródłach danych, na których uczą się modele AI. Takie rzeczy firmy trzymają najczęściej w tajemnicy, a czasem okazuje się nawet, że zasoby do nauki nie do końca pozyskano legalnie. W przypadku nowego wariantu PLLuM, twórcy stawiają sprawę jasno: transparentność to priorytet. Polska AI musi opierać się na legalnie pozyskanych zasobach, aby mogła być bez przeszkód stosowana w administracji publicznej czy kluczowych gałęziach przemysłu.

Dr hab. Piotr Pęzik, profesor z Uniwersytetu Łódzkiego, kładzie na to szczególny nacisk:

Współtworząc nowy wariant PLLuM, koncentrujemy się na wykorzystaniu dużych, legalnie pozyskanych i odpowiedzialnie opracowanych zasobów językowych. Takich, które nie naruszają praw autorskich i spełniają najwyższe standardy jakości. To właśnie transparentne dane i kompetencje rozwijane w Polsce sprzyjają suwerenności technologicznej. Jeśli chcemy, by PLLuM realnie wzmacniał polski sektor publiczny i prywatny, musimy mieć kontrolę nad tym, na jakich danych i zasadach jest budowany.

Dzięki takiemu podejściu, PLLuM ma stać się modelem „enterprise-ready”. Nie chodzi o stworzenie kolejnego chatbota do pisania wierszy, ale o stabilną infrastrukturę, która pozwoli polskim firmom budować własne, zaufane rozwiązania bez obaw o wycieki danych poza granice kraju czy niejasne pochodzenie informacji. Politechnika Wrocławska, która od początku pełni rolę lidera merytorycznego w rodzinie modeli PLLuM, ma teraz okazję wykorzystać architekturę Granite, by stworzyć narzędzie o jeszcze wyższym poziomie dostrojenia do polskiej specyfiki.

Źródło: Informacja prasowa

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.