Amerykanie stworzyli strukturę łamiącą zasadę dynamiki Newtona. Nagle zaczęła lewitować

Brzmi to raczej jak scenariusz filmu science fiction albo wytwór człowieka o wyjątkowo bujnej wyobraźni, ale naukowcy ze Stanów Zjednoczonych przekonują, że mówią całkowitą prawdę. Przedstawiciele Uniwersytetu Nowojorskiego ogłosili bowiem stworzenie nowego rodzaju kryształów czasu, które nie tylko można zobaczyć gołym okiem, ale nawet trzymać w dłoni. Co więcej, unoszą się one w powietrzu dzięki falom dźwiękowym.
Amerykanie stworzyli strukturę łamiącą zasadę dynamiki Newtona. Nagle zaczęła lewitować

Kryształy czasu w rolach głównych

Kryształy czasu to egzotyczna forma materii, której struktura – w przeciwieństwie do zwykłych kryształów – powtarza się nie tylko w przestrzeni, ale również w czasie. Oznacza to, iż ich elementy poruszają się w regularnym, powtarzalnym rytmie, bez potrzeby dostarczania energii z zewnątrz, niczym zegar, który nigdy się nie zatrzymuje.

Czytaj też: Grafen w nowej formie! Europa stawia na cudowny materiał, który zachwyca nie tylko wagą

W najnowszym eksperymencie naukowcy wykorzystali fale dźwiękowe, aby unosić w powietrzu niewielkie cząstki przypominające kulki styropianu. Zostały one umieszczone w specjalnym układzie generującym tzw. falę stojącą, a więc taką, która oscyluje w miejscu. Dzięki temu cząstki zaczęły lewitować i jednocześnie oddziaływać na siebie poprzez rozchodzące się fale akustyczne.

Najbardziej zaskakujące jest to, iż cały układ zachowuje się w sposób, który przeczy jednemu z podstawowych praw fizyki: trzeciej zasadzie dynamiki Newtona. W klasycznym ujęciu każdej akcji powinna odpowiadać równa i przeciwnie skierowana reakcja. Tymczasem w tym eksperymencie oddziaływania między cząstkami nie są symetryczne. Jaki z tego wniosek? Ano taki, że siły działające w układzie nie równoważą się w tradycyjny sposób.

Trzecia zasada dynamiki Newtona pod ścianą

Efektem tych nietypowych interakcji jest powstanie stabilnego, samopodtrzymującego się ruchu. Cząstki zaczynają oscylować w powtarzalnym rytmie, tworząc właśnie kryształ czasu. Co istotne, nie wymaga to żadnego zewnętrznego napędzania cyklu, ponieważ energia potrzebna do podtrzymania ruchu pochodzi z samego układu fal dźwiękowych.

Jeszcze niedawno kryształy czasu były domeną fizyki kwantowej i ekstremalnie małych układów badanych w laboratoriach. Nowe odkrycie pokazuje jednak, że podobne zjawiska mogą zachodzić również w układach makroskopowych, widocznych gołym okiem. Co więcej, cały eksperyment mieści się w urządzeniu o rozmiarze, który można utrzymać w ręce, co znacząco upraszcza badania nad tym zjawiskiem.

Czytaj też: Fizycy odwrócą kwantowy przepływ czasu? Nowy sposób kontroli zapewnia rewolucyjne podejście

Naukowcy podkreślają, że potencjalne zastosowania tego odkrycia powinny być wyjątkowo szerokie. Kryształy czasu mogą w przyszłości znaleźć zastosowanie w komputerach kwantowych, precyzyjnych systemach pomiarowych czy nowych metodach przechowywania danych. Pojawiają się także sugestie, jakoby podobne mechanizmy mogły występować w naturze, na przykład w procesach biologicznych związanych z rytmami dobowymi.

Źródło: New York University, Physical Review Letters

Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.