Kinetyka wirów kwantowych. Fizycy z PW wyznaczają parametry tarcia wzajemnego w nadcieczach

Zrozumienie dynamiki płynów kwantowych, takich jak nadciekły hel czy ultrazimne gazy atomowe, stanowi jedno z największych wyzwań współczesnej fizyki materii skondensowanej. Choć nadciecze z definicji charakteryzują się zerową lepkością, ich zachowanie w skali makroskopowej, zwłaszcza w stanie rotacji, ujawnia złożone procesy dyssypatywne. Zespół naukowców z Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej, pod kierownictwem dr. hab. inż. Gabriela Wlazłowskiego, dokonał precyzyjnego pomiaru tzw. tarcia wzajemnego między wirami kwantowymi a komponentem normalnym płynu, dostarczając brakujących danych do modelowania zjawisk zachodzących zarówno w laboratoriach kriogenicznych, jak i we wnętrzach gwiazd neutronowych.
Kinetyka wirów kwantowych. Fizycy z PW wyznaczają parametry tarcia wzajemnego w nadcieczach

W ujęciu klasycznym płyn nadciekły opisuje się modelem dwuskładnikowym, zaproponowanym przez Lwa Landaua. Zakłada on współistnienie komponentu nadciekłego (o zerowej entropii i lepkości) oraz komponentu normalnego, niosącego wzbudzenia termiczne. Podczas gdy komponent nadciekły przepływa bezoporowo, jego rotacja nie odbywa się w sposób ciągły, lecz poprzez tworzenie kwantowych wirów – linii o zerowej gęstości, wokół których cyrkulacja jest ściśle skwantowana.

Problem pojawia się, gdy układ znajduje się w temperaturze niezerowej. Wówczas ruchome wiry kwantowe zderzają się z kwazicząstkami tworzącymi komponent normalny. To oddziaływanie prowadzi do transferu pędu i energii, co w literaturze fachowej określa się mianem tarcia wzajemnego (mutual friction).

Metodologia: TDDFT i superkomputerowe symulacje ab initio

Wyznaczenie współczynników tarcia wzajemnego (B oraz B′) było dotychczas niezwykle trudne ze względu na ogromną rozpiętość skal – od nanometrowych jąder wirów po makroskopowe przepływy. Warszawscy fizycy przełamali tę barierę, stosując zależną od czasu teorię funkcjonału gęstości (TDDFT). Pozwala ona na symulowanie układu z uwzględnieniem oddziaływań wielociałowych na poziomie kwantowym bez upraszczających założeń fenomenologicznych.

Czytaj także: Czym są wiry kwantowe? Wreszcie możemy to zobaczyć

Realizacja projektu wymagała ogromnej mocy obliczeniowej. Badania przeprowadzono na najpotężniejszych europejskich superkomputerach, w tym na szwajcarskim systemie Piz Daint oraz fińskim LUMI (jednym z najszybszych komputerów świata w architekturze EuroHPC). Dzięki temu udało się wymodelować dynamiczne zachowanie tysięcy cząstek i zaobserwować, jak pojedynczy wir reaguje na przepływ komponentu normalnego, co pozwoliło na bezpośrednie wyliczenie parametrów dyssypacji.

Implikacje: Od glitchy pulsarów po turbulencję kwantową

Wyniki uzyskane przez zespół z PW mają fundamentalne znaczenie dla astrofizyki wysokich energii. Jednym z najbardziej zagadkowych zjawisk obserwowanych w pulsarach (szybko rotujących gwiazdach neutronowych) są tzw. „glitche” – nagłe skoki prędkości obrotowej gwiazdy. Powszechnie uważa się, że za to zjawisko odpowiada gwałtowne odczepienie się i przemieszczenie milionów wirów kwantowych uwięzionych w nadciekłym wnętrzu gwiazdy. Precyzyjne wartości współczynników tarcia wzajemnego są niezbędne do stworzenia wiarygodnych modeli ewolucji rotacyjnej tych obiektów.

Czytaj także: Wiry kwantowe i symbol wikingów mają zaskakująco wiele wspólnego. Naukowcy wiedzą, jak to wykorzystać 

W skali ziemskiej, badania te przyczyniają się do rozwoju teorii turbulencji kwantowej. W przeciwieństwie do turbulencji klasycznej, gdzie wiry mogą mieć dowolne rozmiary i energie, turbulencja kwantowa jest kaskadą identycznych, skwantowanych nici wirów. Zrozumienie, jak energia ulega rozproszeniu w takim układzie, jest kluczowe dla inżynierii systemów kriogenicznych oraz rozwoju nadprzewodzących magnesów wysokopolowych, gdzie stabilność stanu nadprzewodzącego jest ściśle powiązana z dynamiką zakotwiczonych wirów strumienia magnetycznego.

Warszawscy fizycy udowodnili, że zaawansowane symulacje numeryczne mogą pełnić rolę „wirtualnego laboratorium”, dostarczając danych tam, gdzie tradycyjne metody pomiarowe napotykają na bariery technologiczne.

Napisane przez

Monika Wojciechowska

Redaktor
Najbliższe są mi tematy związane z technologią, gadżetami, nowoczesnym AGD i motoryzacją. Interesują mnie rozwiązania, które nie tylko dobrze wyglądają na papierze, ale przede wszystkim realnie wpływają na komfort, wygodę i sposób, w jaki korzystamy z technologii na co dzień. Ukończyłam studia dziennikarskie oraz szkolenia z zakresu sztucznej inteligencji. Prywatnie uwielbiam gry i muzykę.