Asystent AI na Allegro już dla każdego. W końcu zakupy przestały mnie męczyć

Sztuczna inteligencja coraz śmielej wchodzi do codziennych usług, ale nie zawsze musi oznaczać futurystyczne rewolucje rodem z filmów science fiction. Czasem chodzi po prostu o coś bardzo przyziemnego: szybsze znalezienie odpowiedniego produktu bez przekopywania się przez setki ofert i filtrów. Właśnie w tym kierunku idzie Allegro, które oficjalnie udostępniło swojego Asystenta AI wszystkim użytkownikom aplikacji mobilnej. Ja już korzystam, a Wy?
Asystent AI na Allegro już dla każdego. W końcu zakupy przestały mnie męczyć

Testy trwały kilka miesięcy, a teraz firma zdecydowała się na pełne wdrożenie rozwiązania, bo… Polacy po prostu pokochali tę nową formę korzystania z Allegro. Tylko podczas fazy testowej z pomocy Asystenta AI skorzystało już ponad 600 tys. osób, a pamiętajmy, że w tym czasie nie każdy miał dostęp do tej funkcji.

Zakupy bardziej jak rozmowa niż wyszukiwarka

Największa zmiana polega chyba na tym, że wyszukiwanie produktów zaczyna przypominać zwykłą rozmowę. Do tej pory internetowe zakupy wyglądały zwykle podobnie: wpisywaliśmy nazwę produktu, markę albo konkretny model, a potem przekopywaliśmy się przez kolejne strony wyników i filtry. Asystent AI w aplikacji Allegro działa trochę inaczej i nie będę ukrywać – o wiele wygodniej.

Znalazłam się w grupie testowej, dlatego w ostatnich miesiącach nie raz i nie dwa miałam okazję wykorzystać Asystenta AI do szukania odpowiednich produktów. Po tym, jak Google zintegrowało sztuczną inteligencję z Wyszukiwarką, zmienił się nasz styl zadawania pytań, więc cieszę się, że przenika on także do e-commerce. Zamiast szukać „po nazwie”, można po prostu opisać swoją potrzebę.

Coraz częściej nie wpisujemy już rzeczy typu „czajnik elektryczny 1,7 l”, tylko pytania bardziej zbliżone do normalnej rozmowy. Wcześniej musieliśmy być konkretni i wiedzieć, czego chcemy. Teraz to Allegro podsuwa nam odpowiednie produkty, nawet jeśli sami nie mamy sprecyzowanych preferencji. Pisząc „jadę na obóz survivalowy, co kupić?” dostaniemy produkty z różnych kategorii. W praktyce AI staje się więc czymś pomiędzy wyszukiwarką a osobistym doradcą zakupowym.

Mniej filtrowania, więcej konkretów

Wiele osób zna ten moment frustracji, gdy chce kupić coś prostego, a kończy z trzydziestoma otwartymi kartami, porównywaniem parametrów i czytaniem opinii do późnej nocy. Zwłaszcza przy bardziej skomplikowanych zakupach, zahaczających o wiele kategorii, łatwo się pogubić. Asystent AI ma pomagać właśnie w takich sytuacjach. Odpowiednią ikonkę znajdziemy już na pasku wyszukiwania i sami decydujemy czy chcemy tego użyć.

Rozwiązanie działa kontekstowo i zamiast pokazywać losowe produkty po jednym haśle, stara się zrozumieć, czego faktycznie potrzebuję. Mogę dopytywać o szczegóły, porównywać parametry czy prosić o uzasadnienie rekomendacji. Co ciekawe, Allegro zwraca uwagę, że wcale nie traktujemy AI bezrefleksyjnie. Wręcz przeciwnie — aktywnie sprawdzamy sugestie asystenta, dopytują o różnice między produktami i chcemy wiedzieć, dlaczego dana opcja została zaproponowana.

To trochę przypomina rozmowę ze sprzedawcą w sklepie, tylko bez stania w kolejce i gorączkowego googlowania wszystkiego na własną rękę. Dlatego tak bardzo mi się ta funkcja podoba. Zwykle, kiedy robię konkretniejsze zakupy, sprawdzam wiele rzeczy i zdecydowanie nieufnie podchodzę do rekomendacji, które zwykle są po prostu sponsorowane i nijak się mają do „najlepszej jakości”. Tymczasem Asystent AI do tej pory ani razu mnie nie zawiódł i chociaż nadal będę weryfikować to, co mi podsyła (i każdemu też to polecam), wątpię, bym chciała teraz wrócić do normalnej formy kupowania na Allegro. Zrobiłam się już chyba zbyt wygodna.

AI ma pomóc również w kompletowaniu zakupów

 Na razie Asystent AI skupia się głównie na wyszukiwaniu i dopasowywaniu produktów, ale Allegro zapowiada dalszy rozwój funkcji. Firma wie, że nie ma co osiadać na laurach, a klienci oczekują nowości. Te będą pojawiać się w kolejnych miesiącach. W planach jest rozwinięcie o opcję kompletowania zamówienia od jednego sprzedawcy, łatwiejsze budowanie całego koszyka zakupowego i znajdowanie najkorzystniejszych opcji.

W tych planach najlepiej widać kierunek, w którym zmierza cały handel internetowy. Zakupy mają być nie tylko szybsze, ale też bardziej naturalne i mniej techniczne. Zamiast ręcznego filtrowania parametrów coraz częściej opisujemy problem, a system próbuje znaleźć rozwiązanie.

Mam wrażenie, że to jeden z tych momentów, w których AI naprawdę dobrze wpisuje się w nasze codzienne potrzeby. Bo nie chodzi tutaj o skomplikowaną technologię dla pasjonatów sztucznej inteligencji. Chodzi o bardzo zwyczajne sytuacje, gdy szukamy komuś prezentu, urządzamy mieszkanie czy chcemy kupić sprzęt do konkretnego zastosowania. Allegro zdaje sobie sprawę, że nie możemy być ekspertami we wszystkim, więc daje nam takiego speca do własnego użytku.

Jasne, jest to również sposób, by zatrzymać nas wewnątrz aplikacji. Skoro Asystent AI odpowie na nasze pytania, nie musimy już przechodzić do wyszukiwarki, gdzie zresztą możemy trafić na linki z innych stron. Mi to jednak zupełnie nie przeszkadza. Ba! Wręcz wolę takie podejście niż skakanie z aplikacji do aplikacji. Z Allegro korzystam od kilkunastu lat i skoro zaczynam tam szukać jakiegoś produktu, chcę go również tam kupić. AI mi w tym pomaga.

Allegro zmienia zakupy online w przyjemne doświadczenie

Możliwość „pogadania” z aplikacją zaczyna być zwyczajnie wygodna, zwłaszcza gdy mówimy o apce do zakupów. Oczywiście, nie każdy jest skłonny do ufania sztucznej inteligencji w takich kwestiach, choć osobiście polecam to wypróbować. Allegro nie stara się wyręczać nas w samym procesie kupowania, to my wciąż musimy kliknąć, dodać do koszyka i ostatecznie zapłacić po wybraniu formy płatności. Po prostu zostajemy odciążeni w najbardziej frustrującej kwestii – wyszukiwania produktów.

Patrząc na zainteresowanie podczas testów, wygląda na to, że użytkownicy szybko oswoili się z takim sposobem robienia zakupów. A biorąc pod uwagę tempo rozwoju podobnych rozwiązań, wszystko wskazuje na to, że za kilka lat rozmowa z AI podczas zakupów będzie równie normalna jak dzisiejsze korzystanie z filtrów czy opinii innych klientów. Zwykle trochę kręcę nosem na wciskanie sztucznej inteligencji wszędzie, ale w tym przypadku ciężko mi narzekać na cokolwiek. Polecam tylko wciąż weryfikować i sprawdzać, bo choć AI podsyła nam propozycje pasujące do opisanych przez nas potrzeb, to wciąż sami musimy zagłębić się w specyfikacje i opis produktu, by przekonać się, czy to faktycznie to, czego potrzebujemy.

Lokowanie produktu: Allegro
Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.