Tego się nie spodziewałem. Maleńka planetoida z Pasa Kuipera z własną atmosferą!

Pas Kuipera to mroźna, odległa kraina za orbitą Neptuna, pełna tajemniczych obiektów, nazywanych – nie ma tu niespodzianki – obiektami transneptunowymi (TNO). Od lat astronomowie zafascynowani są nietypowymi zachowaniami tych obiektów. Więcej, część naukowców kontrowersyjnie sugeruje, że region ten może skrywać nawet dziewiątą dużą planetę Układu Słonecznego. Niestety, ekstremalna odległość od Słońca sprawia, że badanie Pasa Kuipera jest niezwykle trudne, przez co natura TNO pozostaje owiana tajemnicą.
Tego się nie spodziewałem. Maleńka planetoida z Pasa Kuipera z własną atmosferą!

Nadzieję przynoszą najnowsze doniesienia z Japonii, które mogą na zawsze zmienić nasze postrzeganie tych lodowych ciał. Zespół astronomów ogłosił właśnie spektakularne odkrycie: zidentyfikowano drugą w historii planetoidę w Pasie Kuipera, która posiada własną atmosferę! Do tej pory jedynym znanym TNO z atmosferą był planeta karłowata Pluton – największy obiekt tego typu pod względem objętości. Artykuł szczegółowo opisujący to przełomowe odkrycie został opublikowany w prestiżowym czasopiśmie “Nature Astronomy”.

Planetoida 2002 XV93: Niespodziewany obiekt

Mowa o obiekcie nazwanym 2002 XV93, planetoidzie o średnicy zaledwie około 500 kilometrów – to zaledwie jedna piąta średnicy Plutona. Odkryta w 2002 roku, znajduje się miliardy kilometrów od Ziemi. Ze względu na swoje niewielkie rozmiary, typowe dla Pasa Kuipera, badacze spodziewali się, że 2002 XV93 będzie przypominać inne podobne TNO – czyli nie będzie posiadać żadnej atmosfery.

Czytaj także: Zagadkowa przeszłość Układu Słonecznego ujawniona. Skrywają ją odległe obiekty

Naukowcy pod kierownictwem profesora Ko Arimatsu z Narodowego Obserwatorium Astronomicznego Japonii, obserwowali 2002 XV93 w styczniu 2024 roku, gdy obiekt przechodził przed jasną gwiazdą – to rzadkie zjawisko znane jako okultacja gwiazdowa. Zwykle, gdy obiekt bez atmosfery zasłania gwiazdę, jej światło zostaje odcięte nagle. Ale tym razem stało się coś niezwykłego.

Światło odkrywa tajemnicę

„Dane obserwacyjne wykazały płynną zmianę jasności gwiazdy w pobliżu krawędzi cienia, trwającą około 1,5 sekundy” – wyjaśnił Ko Arimatsu. „Tego rodzaju płynna zmiana jasności jest naturalnie tłumaczona zgięciem światła gwiazdy przez bardzo cienką atmosferę wokół obiektu”.

Nie jest to oczywiście atmosfera tak gęsta jak ziemska – jest od pięciu do dziesięciu milionów razy rzadsza. Niemniej jednak jej istnienie wokół tak małego ciała jest zdumiewające i zmusza nas do przemyślenia, w jaki sposób atmosfery mogą w ogóle powstawać na tak małych obiektach w odległych zakątkach Układu Słonecznego.

Skąd się wzięła atmosfera na tak małej planetoidzie?

Badacze wysuwają dwie główne hipotezy dotyczące pochodzenia tej niezwykłej atmosfery:

  • Aktywność kriowulkaniczna: Jest to proces, w którym z wnętrza lodowych księżyców lub planet karłowatych wydostają się lotne substancje, takie jak woda, amoniak czy metan, zamiast stopionych skał.
  • Niedawne uderzenie małego, lodowego obiektu: Takie zderzenie mogłoby uwolnić zamarznięte gazy z powierzchni 2002 XV93. W tym scenariuszu atmosfera mogłaby jednak rozproszyć się w ciągu zaledwie kilkuset lat. W przypadku kriowulkanizmu mogłaby utrzymywać się znacznie dłużej.

Co dalej? Na pomoc przybędzie James Webb!

Kolejnym ekscytującym krokiem dla zespołu będzie wykorzystanie Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Jego niezwykłe możliwości pozwolą na poszukiwanie konkretnych gazów, takich jak metan czy tlenek węgla, co dostarczy kluczowych informacji o składzie i pochodzeniu atmosfery.

„Dlatego przyszłe monitorowanie jest tak ważne” – podkreśla Arimatsu. „Jeśli atmosfera zniknie w ciągu kilku najbliższych lat, potwierdzi to teorię o jej powstaniu w wyniku uderzenia. Jeśli przetrwa lub będzie zmieniać się sezonowo, wskaże to raczej na stałe zaopatrzenie w gazy z wewnętrznej aktywności kriowulkanicznej”.

To odkrycie otwiera zupełnie nowe perspektywy w badaniu Pasa Kuipera i jego tajemniczych mieszkańców. Sugeruje, że lodowe planetoidy mogą być znacznie bardziej aktywne, niż wcześniej sądzono, i że Układ Słoneczny wciąż skrywa przed nami niezliczone niespodzianki, czekające na odkrycie.

Michał AndruszkiewiczM
Napisane przez

Michał Andruszkiewicz

Szef działu TestySprzętem komputerowym interesuję się od dziecka, a ponad 15 lat piszę testy. Uwielbiam także dobrą książkę, grę czy serial, w szczególności jeśli jest to związane z fantastyką lub wymaga mocnego rozkminiania fabuły.