Wraz z nową wersją Samsung Health firma stawia nie tyle na kolejne pomiary, ile na ich zrozumiałe tłumaczenie. Zamiast zasypywać użytkowników wykresami, system ma zacząć wyciągać wnioski i podpowiadać, co konkretne wyniki mogą oznaczać dla zdrowia, regeneracji czy aktywności.
Cztery nowe funkcje mają połączyć dane w jedną historię
Jeśli przesiadłabym się teraz ze swojej opaski sportowej na bardziej zaawansowany smartwatch, to nawet siedząc w temacie technologii ubieralnych, zapewne miałabym problem z rozeznaniem się, o co dokładnie chodzi w tych wszystkich pomiarach. Do tego dochodzi fakt, że nawet jeśli już wcześniej ktoś korzystał z takiego zegarka, to poszczególni producenci lubią przedstawiać dane inaczej, co zdecydowanie nie pomaga. Samsung postanowił więc wprowadzić cztery nowe narzędzia, które analizują informacje zbierane przez zegarek i próbują przełożyć je na praktyczne wskazówki.
Vitals

Tutaj zbierane i analizowane są sygnały wysyłane przez organizm podczas snu. Każdego ranka Samsung Health bierze pod uwagę pięć kluczowych parametrów:
- tętno,
- zmienność rytmu serca (HRV),
- częstotliwość oddechu,
- temperaturę skóry,
- poziom tlenu we krwi.
Co jednak istotne, nie są one później porównywane z uniwersalną normą, ale z naszym indywidualnym profilem. Dlaczego to takie istotne? Każdy organizm jest inny, nie każda osoba też normalnie jest okazem zdrowia, więc jeśli aplikacja porównywałaby wyniki z taką ogólnie przyjętą normą, zapewne zawsze dostawaliśmy alerty. Natomiast, gdy ta norma budowana jest na podstawie naszych danych, aplikacja będzie w stanie lepiej zauważyć, kiedy zachowuje się inaczej niż zwykle i zasugerować dodatkowy odpoczynek lub zwrócenie uwagi na możliwą infekcję.
Heart Health Score

Monitorowanie pracy serca w zegarkach jest świetną sprawą, ale do tej pory analiza rozbijana była na drobne wskaźniki, a użytkownik musiał się przez nie przekopywać. Tymczasem teraz Samsung Health połączy parametry snu, poziomu stresu, codziennej aktywności oraz składu ciała w jeden, syntetyczny wskaźnik dobowy. Takie skonsolidowane dane w przejrzysty sposób pokażą nam, które z nawyków najmocniej wpływają na nasze długoterminowe samopoczucie i dadzą natychmiastowy wgląd w kondycję układu krążenia.
Daily Cardio Load

Tutaj już Samsung celuje w osoby aktywne fizycznie. Funkcja monitoruje obciążenie układu sercowo-naczyniowego podczas treningów i pomaga określić, czy organizm jest gotowy na kolejny wysiłek. Samsung chce w ten sposób pomóc użytkownikom znaleźć równowagę między rozwojem formy a regeneracją. Funkcja będzie podpowiadać, kiedy trenować mocniej, bo organizm jest na to gotowy, ale też przypomni, że warto zwolnić tempo i poświęcić czas na odpoczynek. Może się to wydawać błahostką, jednak w rzeczywistości może pomóc uniknąć przetrenowania, bolesnych kontuzji czy nagłego wypalenia.
Fitness Index

Nowy wskaźnik sprawności ma pozwolić spojrzeć na własną kondycję w szerszym kontekście. System zestawi takie parametry jak liczba kroków, VO2 max czy tętno z wynikami osób o podobnym wieku i profilu. Na tej podstawie otrzymamy bardziej spersonalizowane cele i rekomendacje treningowe.
Samsung Health zyska prostszy układ
Równie istotne jak nowe funkcje są zmiany w samym interfejsie aplikacji. Południowokoreański gigant przebudowuje ekran główny wokół pięciu podstawowych kategorii, który ma ułatwić szybkie odnalezienie najważniejszych informacji bez konieczności przeklikiwania się przez dziesiątki ekranów i raportów:
- Sleep – sen i regeneracja,
- Activity – aktywność fizyczna,
- Nutrition – odżywianie,
- Mindfulness – stres i dobrostan psychiczny,
- Vitals – kluczowe parametry organizmu.
Samsung rozwija również kilka funkcji działających dotąd bardziej w tle. Jedną z ciekawszych nowości tutaj jest Hearing Health, czyli system monitorowania hałasu. Zegarek będzie analizował poziom dźwięku w otoczeniu oraz naszą ekspozycję na głośne środowisko, pomagając chronić słuch w dłuższej perspektywie. Rozbudowany zostanie także Antioxidant Index, który otrzyma nowe wykresy i historię zmian, oraz wskaźnik AGEs, wykorzystywany do oceny wpływu stylu życia na procesy starzenia organizmu.

Jak widać, firma stawia w tym wypadku nie na całkowicie nowe, rewolucyjne funkcje, tylko na zmianę sposobu prezentowania tego, co już mamy. Zamiast kolejnych skomplikowanych statystyk firma próbuje odpowiedzieć na znacznie prostsze pytanie: co te dane oznaczają dla człowieka w codziennym życiu? Jeśli nowe funkcje rzeczywiście będą potrafiły przełożyć biometryczne pomiary na konkretne i zrozumiałe wskazówki, wiele osób może zacząć naprawdę wykorzystywać potencjał swoich urządzeń. Branża wearables od dawna cierpi na paradoks nadmiaru informacji. Smartwatche potrafią monitorować niemal wszystko, ale często zostawiają użytkownika samego z wykresami i liczbami. Dlatego właśnie podoba mi się kierunek, w którym idzie Samsung.
Źródło: Samsung
