Chińscy naukowcy stworzyli przełomowy układ. Jeden elektron wystarcza mu, by zapisać dane

Jeśli czasami odnosicie wrażenie, że Chiny uciekają reszcie świata – na przykład pod względem naukowym – to poniżej znajdziecie kolejny tego dowód. Naukowcy z Państwa Środka zaprezentowali nowatorski układ pamięci, który może wpłynąć na naszą przyszłość. Opracowany tam chip potrafi przechowywać pojedynczy bit informacji z wykorzystaniem zaledwie jednego elektronu. Gdyby udało się skomercjalizować tę technologię, oznaczałoby to możliwość rozwiązania jednego z największych problemów współczesnych narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.
Chińscy naukowcy stworzyli przełomowy układ. Jeden elektron wystarcza mu, by zapisać dane

Problemy te obejmują ograniczenia związane z pamięcią oraz wysokim zużyciem energii. Mówiąc dokładniej, obecnie dostępne modele sztucznej inteligencji, zwłaszcza duże modele językowe wykorzystywane przez chatboty, wymagają ogromnych zasobów do przechowywania informacji potrzebnych podczas prowadzenia rozmowy. W praktyce oznacza to konieczność korzystania z wydajnych serwerów wyposażonych w drogie i energochłonne układy pamięci. To właśnie pamięć, a nie moc obliczeniowa procesora, coraz częściej staje się głównym ograniczeniem rozwoju nowoczesnych systemów AI.

Czytaj też: Kamień z Chile podważa prawa fizyki. Natura tworzy układy, o jakich fizycy nawet nie śnili

Chińscy badacze twierdzą, że ich rozwiązanie pozwala radykalnie zmniejszyć zapotrzebowanie na energię przy jednoczesnym zachowaniu zdolności do trwałego przechowywania danych. Kluczową innowacją jest wykorzystanie dwuwymiarowych materiałów, w tym warstwy grafenu, która skutecznie zatrzymuje elektrony w odpowiednim miejscu. Dzięki temu pojedynczy elektron może reprezentować stan logiczny odpowiadający jednemu bitowi informacji. W klasycznych układach pamięci do zapisania tego samego bitu potrzeba znacznie większej liczby elektronów, co przekłada się na wyższe zużycie energii oraz większe rozmiary komórek pamięci.

Autorzy projektu przekonują, że nowa technologia może pozwolić na uruchamianie zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji bezpośrednio na smartfonach czy laptopach, bez konieczności ciągłego łączenia się z chmurą obliczeniową. Oznaczałoby to nie tylko szybsze działanie aplikacji AI, ale także większą prywatność użytkowników, ponieważ dane mogłyby być przetwarzane lokalnie na urządzeniu. Dodatkową zaletą byłoby znacznie niższe zużycie energii, co mogłoby przełożyć się na dłuższy czas pracy urządzeń na jednym ładowaniu.

Skąd się biorą obecne problemy z pamięcią? W trakcie rozmowy system musi przechowywać ogromne ilości informacji o wcześniejszych wypowiedziach użytkownika, aby zachować kontekst. Im dłuższa konwersacja, tym większe wymagania dotyczące pamięci operacyjnej. Według twórców nowego układu zastosowanie niezwykle energooszczędnych komórek pamięci mogłoby znacząco ograniczyć ten problem i umożliwić tworzenie wydajniejszych urządzeń AI działających bez dostępu do rozbudowanych centrów danych.

Czytaj też: Najmocniejsze materiały zwykle pękają. Ten złamał starą zasadę

I choć osiągnięcie chińskich naukowców robi ogromne wrażenie, droga do komercyjnego wykorzystania technologii wciąż pozostaje długa. Badacze muszą jeszcze udowodnić, że takie komórki pamięci oparte na pojedynczych elektronach można produkować masowo, zachowując ich wysoką trwałość, niezawodność i odporność na zakłócenia. Jeśli jednak te wyzwania uda się pokonać, nowy układ może stać się jednym z najważniejszych przełomów w projektowaniu pamięci komputerowych od wielu lat i znacząco przyspieszyć rozwój sztucznej inteligencji działającej bezpośrednio na urządzeniach użytkowników, a nie wyłącznie w centrach danych.

Źródło: South China Morning Post

Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.