Mówiąc krótko: jeśli informacje spływające z Państwa Środka są prawdą, to mamy pierwszy na świecie ciężki silnik spalinowy zasilany wodorem, który spełnia rygorystyczne wymagania wspomnianej normy. To z kolei powinno utorować drogę do szerszego wykorzystania technologii wodorowej w transporcie dalekobieżnym i sektorze maszyn ciężkich.
Czytaj też: Ten silnik ma dać rakietom więcej zasięgu, a to wszystko bez ceny z kosmosu
Certyfikacja odbyła się w ośrodku CATARC Automotive Test Center w Tianjinie, gdzie inżynierowie poddali jednostkę napędową kompleksowym badaniom obejmującym cały cykl pracy wymagany przez chińskie przepisy dotyczące silników pojazdów ciężarowych. Testy uwzględniały między innymi rozruch na zimno, pracę na biegu jałowym, eksploatację przy pełnym obciążeniu czy dynamiczne zmiany obciążenia. Według Weichai wyniki potwierdziły zarówno zgodność z wymaganiami emisyjnymi, jak i wysoką niezawodność oraz stabilność działania w rzeczywistych warunkach eksploatacji.
Gdzie tkwi cała magia? Nowy silnik WP15 wykorzystuje architekturę z bezpośrednim wtryskiem wodoru i zapłonem iskrowym. Jednostka o pojemności 14,6 litra rozwija moc do 600 KM i maksymalny moment obrotowy wynoszący 2800 Nm. Producent podkreśla również sprawność cieplną sięgającą 46,8%, co sprawia, że plasuje się on w czołówce rozwiązań tego typu i ma zapewniać korzystne połączenie wysokiej wydajności, niskiego zużycia paliwa oraz zerowej emisji dwutlenku węgla podczas pracy.
Istotnym elementem konstrukcji jest zdaniem Chińczyków wysoki stopień wspólnych komponentów z konwencjonalnymi silnikami spalinowymi. Ponad 90% części jest kompatybilnych z istniejącymi platformami produkcyjnymi, co według producenta pozwala ograniczyć koszty wytwarzania, modernizacji pojazdów lub późniejszego serwisowania. Dodatkową zaletą ma być większa tolerancja jednostki na jakość stosowanego wodoru, co może obniżyć koszty eksploatacji i ułatwić wdrażanie technologii w regionach, gdzie infrastruktura wodorowa dopiero się rozwija.
Weichai zakłada, że nowy silnik znajdzie zastosowanie przede wszystkim w transporcie dalekobieżnym, samochodach wykorzystywanych w górnictwie, pojazdach pracujących w portach, hutnictwie oraz w dużych agregatach prądotwórczych zasilanych wodorem. Wydaje się, iż taka technologia mogłaby się sprawdzić w dekarbonizacji sektorów, w których elektryfikacja pozostaje trudna lub nieopłacalna. Przedstawiciele Weichai podkreślają natomiast, iż ich osiągnięcie jest efektem wieloletnich inwestycji w rozwój technologii wodorowych.
Producent, który działa na rynku od około 80 lat, zbudował kompleksowy system badań obejmujący prace podstawowe, rozwój technologii, projektowanie produktów, testowanie oraz przygotowanie do komercjalizacji. Uzyskanie certyfikatu zgodności z normą China VI ma być kolejnym etapem na drodze do masowej produkcji silników wodorowych i wsparcia realizowanych w Chinach projektów demonstracyjnych związanych z gospodarką wodorową.
Źródło: PR Newswire
