Flipper One może więcej, ale potrzeba twojej pomocy. I nie chodzi o pieniądze

Ci z was, którzy wiedzą, czym jest Flipper Zero, zdają sobie też sprawę, jak skomplikowanym zadaniem jest stworzenie urządzenia do analizy systemów bezprzewodowych. Flipper One ma być nieco innym sprzętem, który zyska sporo możliwości, przynajmniej w teorii. W praktyce do jego stworzenia jest jeszcze długa droga, na której twórcy mierzą się z trudnościami technicznymi oraz zamkniętym podejściem do projektowania chipów.
Flipper One powstaje
Flipper One powstaje

W teorii zamknięte systemy są dobre. W końcu to dzięki temu łatwiej jest osiągnąć cyberbezpieczeństwo, które potrafi stać na równi z tradycyjnym rozumowaniem bezpieczeństwa. Flipper Zero nieco namieszał w świecie systemów bezprzewodowych dzięki zdolności do odczytywania, kopiowania i emulowania sygnałów radiowych, tagów RFID czy kart NFC. Ten zestaw zdolności pozwolił urządzeniu na zdobycie pewnego poklasku wśród społeczności nie tylko hakerskich. W końcu włamanie się do kodu robo-psa z bronią to dość duże osiągnięcie.

Flipper One ma przenieść te doświadczenia z warstwy zero, czyli protokołów offline, na warstwę pierwszą, skupioną na protokołach sieciowych (IP) i przetwarzaniu zaawansowanych danych. Obietnice są ambitne, bo urządzenie ma obsługiwać Wi-Fi 6E, gigabit Ethernet, ale także i modem 5G po podpięciu, jak i eSIM. To tak naprawdę zupełnie inny sprzęt z zupełnie innym zestawem wyzwań, jakie stawia zarówno bycie open-source, jak i obsługa Linuxa.

Spróbują stworzyć cyberdecka, ale potrzebują pomocy

Deweloperzy rozwijający Flipper One postawili na architekturę koprocesorową. Głównym CPU jest Rockchip RK3576 z ośmioma rdzeniami, który ma udźwignąć cały system Linux. Mniejszy, 2-rdzeniowy mikrokontroler MCU to Raspberry Pi RP2350, pozwala sterować ekranem, zasilaniem i przyciskami nawet wtedy, gdy nie odpalimy całego systemu. I tu pojawiają się problemy.

Producenci układów scalonych nie dostarczają ich w formie czystej, a oprogramowanie tychże jest tzw. pakietem wsparcia (BSP – Board Support Pakcage). To dobre, gdy po prostu chcemy, by urządzenie działało po myśli producenta, ale gorsze, gdy na jego bazie chcemy stworzyć wytrych do wielu sieci. Dlatego też zespół Flippera ma problem z tym, aby wdrożyć na układ Rockchip instrukcje z otwartej, oficjalnej i czystej wersji Linuksa.

Do osiągnięcia pełnego wsparcia potrzeba zatem przepisywania sterowników. We wpisie na blogu marki, Flipper podkreśla, że to zadanie jest już przez Flipper oraz współpracujących z firmą inżynierów z Collabora wykonywane. Jest jednak jeden konkretny problem z procedurą treningową DDR, która inicjalizuje RAM na wczesnym etapie bootu.

Flipper One ma być urządzeniem o większym zaawansowaniu

Niestety, Rockwell dostarczył narzędzie jako Blob (skrót od Binary Large Object), który nie daje dostępu do kodu źródłowego. Brak wersji bez kompilacji sprawia, że nie da się przewidzieć, jak to oprogramowanie działa i nie można go też łatwo naprawić ani przenieść na nowszą wersję systemu. Prośba o pomoc dotyczy w tym przypadku namówienia producenta, by dostarczył niezbędną dokumentację do otwarcia tego elementu.

Oprócz tego społeczność może zaangażować się w tzw. open taski, czyli zadania, w jakich można pomóc deweloperom. Większość z nich dotyczy oprogramowania, jak dekodowanie sprzętowe wideo, optymalizacja pracy NPU czy tworzenie interfejsu, ale są też zadania mechaniczne oraz sprzętowe. Celem końcowym jest stworzenie cyberdecka dla otwartego Linuxa, na którym można osadzić system Flipper OS, zasilający urządzenie.

Twórcy Flipper One stawiają na pełną otwartość. Także w sposobie komunikacji

Z reguły proces powstawania jakiegokolwiek sprzętu owiany jest tajemnicą i dopiero po latach możemy dotrzeć do wewnętrznej dokumentacji oraz dyskusji na temat kierunku rozwoju produktów. Deweloperzy Flipper One chcą także i w tej kwestii kontynuować drogę działania open source i stworzyli Flipper One Developer Portal, w którym umieszczą zarówno progres pracy, jak i wszystko, co mu towarzyszy, w tym niepełne dokumenty i dyskusje, także te, w których są nieporozumienia.

Flipper One zaoferuje wyższy stopień zaawansowania

Twórcy zapraszają do uczestniczenia w portalu zarówno inżynierów i twórców oprogramowania, jak i entuzjastów technologii, by ci ukształtowali sprzęt, jakim będzie Flipper One. Wiemy już, jakie założenia będzie miał w sobie sprzęt.

Konstrukcja przypomina nieco poprzednie urządzenie w ten sposób, że korzysta z D-Pada do nawigacji i zachowa podobny kształt. Jednak ze względu na budowę systemu Flipper OS, ma to być bardziej zaawansowany sprzęt, co widać chociażby po dedykowanym przełączniku między aplikacjami i osobnym przycisku “run”. Pojawi się także touchpad dla precyzyjniejszej kontroli na małym wyświetlaczu LCD.

Flipper Zero kontra Flipper One
Porównanie Flipper Zero i Flipper One

Projekt jest tworzony tak, by mógł służyć przez lata i ma skorzystać między innymi z HDMI 2.1, ale i pozwolić na rozszerzenie pojemności dzięki slotowi M.2. Do premiery jeszcze daleko, ale sprzęt ma już konkretne założenia. Jeśli uda się go dostarczyć w tej formie, może namieszać nie tylko w dziedzinie cyberbezpieczeństwa.

Napisane przez

Michał Mielnik

Redaktor